W sobotę odbył się wyścig „Owocowy Przełaj” w kolarstwie przełajowym będący częścią kalendarza Międzynarodowej Unii Kolarskiej w sezonie 2023/24 (dla elity i juniora/juniorki).
Po raz siódmy Jarosław Dąbrowski zaprosił kolarzy licencjonowanych i amatorów do ścigania się w jego sadzie, który sąsiaduje z przejazdem kolejowym w Laskowicach. Trasa okrężna (3,1 km) z różnymi przeszkodami wiodła ścieżkami między krzewami i drzewkami owocowymi. „Doprawiły” ją nocne opady deszczu ze śniegiem i w sobotę „Owocowy Przełaj” był błotnisto-śnieżny. Często trzeba było zejść z roweru i z nim biec lub go nieść, bo jechać nie szło. Po wyścigu oczyszczenie roweru z błota wymagało czasu i cierpliwości. W sumie w sobotę swoich sił spróbowało ok. 450 zawodników z różnych stron Polski oraz Czech i Litwni.
W wyścigu amatorów wystartowało 94 śmiałków. Pełne trzy okrążenia ukończyło 40. Zwyciężył Kacper Fiszer (Łoniewo). Najlepszy z powiatu świeckiego (7 zawodników) Roman Krześniak (Bart Bike Team Sulnowo) zajął 50. miejsce. W Laskowicach rywalizowano też w kategoriach od żaczki/żaka po elitę. Po raz kolejny w akcji można było zobaczyć Michała Kwiatkowskiego (Ineos Grenadiers), który uplasował się 21. pozycji w wyścigu Elita Mężczyzn/U-23 na 15,5 km.
W wyścigu u prezesa nie mogło zabraknąć przedstawicieli Kolarskiego Klubu Wilki Laskowice. W juniorkach młodszych (6,2 km) Małgorzata Warczak zajęła 15. miejsce na 16 startujących. W młodzikach (6,2 km) Jeremi Żebrowski był 60. (wystartowało 63), zaś Bianka Kwaśniak zajęła 6. miejsce (przedostatnie) w wyścigu żakiń (3,1 km).
fot. Klub Kolarski Lew Lębork



Dodaj komentarz