W środę awansem z 11. kolejki zagrali drugoligowi tenisiści stołowi z Chełmna i Laskowic.
LUKS Chełmno zremisował z Prosiaczek Kusy Laskowice 5:5 w meczu 11. kolejki II ligi mężczyzn. Dojazd na spotkanie był dużym wyzwaniem dla laskowiczan, bo tego dnia panowała na drogach gołoledź. Długo zanosiło się na porażkę drużyny z powiatu świeckiego, bo po dwóch seriach singli oraz deblach Kusy przegrywał 1:5. Tylko Mateusz Ufnal wygrał swój pojedynek. Zwrot akcji nastąpił w trzeciej serii gier pojedynczych, gdy na stole nr 1 ponownie zwyciężył Ufnal, zaś na „dwójce” Michał Majchrzak. Co ciekawe, ten drugi przegrywał z Piotrem Maruszakiem 0:2, ale zdołał odrobić straty i wygrać tie-break 12:10. Emocje więc były do końca i to dosłownie. Na stole nr 1 Marcin Lach pokonał Wiktora Rudolfa 3:1, a punkt gościom uratował Maciej Rakowicz, który na „2” zwyciężył Kacpra Makowskiego 3:2, choć przegrywał już 0:2.
LUKS CHEŁMNO – PROSIACZEK KUSY LASKOWICE 5:5
LUKS: Wojciech Gronowski – 1,5; Piotr Maruszak – 1,5; Kacper Makowski – 1,5; Wiktor Rudolf – 0,5.
Kusy: Mateusz Ufnal 2; Michał Majchrzak 1; Marcin Lach 1; Maciej Rakowicz 1; Adam Wasilewski 0.
Laskowiczanie tym remisem zapewnili sobie grę w grupie „mistrzowskiej” o miejsca 1-6. Na razie zajmują 3. miejsce z dorobkiem 14 pkt. Pierwszą rundę Kusy zakończy dopiero 21 lutego, bo zaplanowany na dziś mecz z 10. kolejki z Bytovią Bytów został przełożony.




Dodaj komentarz