Reprezentacja Polski Socca nie zatrzymuje się w Essen, choć dziś była bliska odpadnięcia z turnieju.
W ćwierćfinale Mistrzostw Świata Socca ‘2026 Polska pokonała Kazachstan 3:2 (0:2). Po raz kolejny okazało się, że ten zespół potrafi sprawić wiele problemów Biało-Czerwonym. W 6. min. po błędzie Krystiana Staneckiego gola dla Kazachów zdobył Temirlan Adilov. Trzy minuty potem Polacy przegrywali już 0:2, gdy pojedynek sam na sam ze Staneckim wygrał Dias Yeginzhanov. Naszym zawodnikom nie udało się zdobyć kontaktowego gola do przerwy. Za to 2. połowę zaczęli z impetem, bo już pierwsza akcja zakończyła się sukcesem. Piłkę przejął Norbert Jaszczak, podał ją do Kamila Kucharskiego, a ten wypatrzył na dłuższym słupku Krystiana Nowakowskiego, który z bliska wpakował futbolówkę do siatki. W 26. min. po zagraniu Staneckiego piłkę głową zgrał Nowakowski, a Karol Bienias doprowadził do remisu 2:2. W 34. min. nasi piłkarze zaskoczyli rywali po raz trzeci, po dobrze rozegranym rzucie wolnym. Krzysztof Elsner zagrał piłkę do Piotra Tkacza. Ten próbował strzelać, ale wyszło podanie do Jana Pedy, który z bliska na raty trafił na 3:2. Kazachstan wycofał bramkarza, atakował do końca, kilka razy było gorąco, ale Krystian Stanecki w 2. części odkupił winy za złe zagrania przy straconych golach. Polacy utrzymali prowadzenie i awansowali do strefy medalowej. Świecianin Olaf Wójtowicz pojawił się na boisku już w 1. części.
W półfinale Polska zmierzy się z Niemcami, mecz rozpocznie dziś o godz. 19.



Dodaj komentarz