W świąteczne samo południe w Świeciu odbył się hit 26. kolejki IV ligi. Nazwa okazała się naciągana, bo mecz rozczarował swoim poziomem licznie zabranych kibiców. Zabrakło przede wszystkim składnych akcji ofensywnych.
Wda Świecie przegrała z Elaną Toruń 0:2 (0:1). To był mecz dwóch niepokonanych wiosną ekip. Trener Krzysztof Urtnowski mógł wystawić optymalny skład, bo do defensywy gospodarzy wrócił już Paweł Słaby. W ataku znalazł się tez Łukasz Chruścicki, który w Łabiszynie przez problemy zdrowotne zagrał tylko drugie 45 minut. Przeciw byłemu klubowi nie mógł zagrać Maciej Rożnowski, który musiał pauzować za kartki. Za to w składzie lidera pojawili się znani świeckim kibicom Maciej Andrzejewski, Jay Jaskólski i jako rezerwowy Adrian Wróblewski. Spotkanie źle się zaczęło dla naszego zespołu. W 5. min. Paweł Słaby sfaulował zdaniem arbitra wbiegającego w „16” Wdy Jaya Jaskólskiego i był rzut karny, którego pewnie wykorzystał Aleksander Kowalski. Miejscowi w 1. części nie potrafili wypracować sobie żadnej klarownej sytuacji, ani oddać celnego składu. Mieli tylko dwa rzuty rożne. Torunianie powinni podwyższyć prowadzenie w 35. min., ale w sytuacji sam na sam przestrzelił Oliwier Malinowski.
Druga połowa zaczęła się od sytuacji Elany, ale po strzale głową Malinowskiego dobrze interweniował Karol Drażdżewski. Za chwilę groźnie zza pola karnego uderzył Kacper Kowalski, jednak piłka poszybowała nad poprzeczką bramki Wdy. Goście także w tej części kontrolowali przebieg meczu nie dopuszczając rywali do sytuacji strzeleckich. W 70. min. przed polem karnym został sfaulowany Łukasz Chruścicki. Z rzutu wolnego tuż nad poprzeczką uderzył Oskar Januszewski. Dziewięć minut potem, po rzucie wolnym, goście zdobyli gola (Kamil Piskorski), jednak z pozycji spalonej. Minutę później Daniel Widz sfaulował w „16” Mateusza Górę i mieliśmy drugi rzut karny dla lidera. Sam poszkodowany zamienił go na bramkę. Wynik już się nie zmienił. Zatem po 10 meczach bez porażki Wda znalazła pogromcę. Elana dzięki wygranej zachowała fotel lidera.
WDA ŚWIECIE – FAF ELANA TORUŃ 0:2 (0:1)
Bramki: Aleksander Kowalski (5-karny), Mateusz Góra (81-karny).
Wda: Drażdżewski – Widz, Słaby, Kubiak – Ratkowski (64. Góra), Wenerski, T. Adamczyk (55. Majka), Bollin (74. Węgrzyn) – Januszewski, Żyliński – Chruścicki.




Dodaj komentarz