A-klasowiec z Gruczna nie zwalnia tempa. Wciąż ma na koncie komplet punktów.
W meczu 4. kolejki na szczycie tabeli grupy 1. A klasy Wisła Gruczno pokonała Tucholankę Tuchola 6:2 (2:1). To był pojedynek drużyn, które sezon 2024/25 zaczęły od trzech zwycięstw. Już w 8. min. prowadzenie objęli miejscowi. Krzysztof Szawarniak wypuścił „w uliczkę” Mateusza Koreckiego, a ten nie zmarnował szansy zaskakując golkipera strzałem w krótki róg. Goście wyrównali 180 sekund potem. Składną akcję prawą stroną, przy biernej postawie defensorów, zakończył golem Kajetan Kęsik. Odpowiedź podopiecznych Filipa Skorego była natychmiastowa, bo po upływie minuty do siatki trafił Szawarniak po asyście Mateusza Rumińskiego. Wynik 2:1 utrzymał się do przerwy. Druga połowa zaczęła się od trzeciego ciosu Wiślaków. W 48. min. ponownie na listę strzelców wpisał się Krzysztof Szawarniak, a asystą odwdzięczył się mu Mateusz Korecki. Młodzi piłkarze z Tucholi nie poddawali się. W 51. min. złapali kontakt po rzucie karnym, którego bezbłędnie wykonał Łukasz Giłka. Jednak ich zapędy zostały ostudzone po sześciu minutach, gdy po dośrodkowaniu Kamila Komady ze stałego fragmentu gry hat-tricka strzałem z głowy skompletował Szawarniak. Piłkarze z Gruczna szukali kolejnych goli. W 74. min. na 5:2 podwyższył kapitan Dawid Waśkowski (asysta Bartosz Dąbrowski), a wynik ustalili rezerwowi Dawid Wietrzykowski i Oskar Gozimirski. Ten drugi podawał, a „Wietrzyk” umieścił futbolówkę w sieci.
WISŁA GRUCZNO – TUCHOLANKA TUCHOLA 6:2 (2:1)
Bramki: Krzysztof Szawarniak 3 (12, 48, 57), Mateusz Korecki (8), Dawid Waśkowski (74), Dawid Wietrzykowski (90) – Kajetan Kęsik (11), Giłka (51-karny).
Wisła: Ostrowski – Czubkowski, Ligocki, Waśkowski, Frankiewicz (77. Paczkowski) – Kotala (70. Gozimirski), Korecki (70. Dyjach), Dąbrowski (77. Mordacz), Komada – Szawarniak, Rumiński (62. Daw. Wietrzykowski).




Dodaj komentarz