Czwartek w Pułtusku rozpoczął się bardzo dobrze dla reprezentacji Polski i Świecia. Jakub Słomiński awansował do finału wagi 51kg w XXXVII Międzynarodowym Turnieju Bokserskim im. Feliksa Stamma.
W półfinale memoriału wybitnego polskiego szkoleniowca Jakub Słomiński (Wda Świecie) wygrał z Yohku Ortegą (Trynidad i Tobago). Świecianin zaczął walkę w swoim stylu, czyli od ataku. Trzy razy w 1. rundzie zapędził rywala w narożnik zasypując go wiązankami ciosów, choć rywal nie był dłużny i oddawał w kontrach. Drugie dwie minuty były już mniej płynne. Dużo w nich było wzajemnego przytrzymywania, przepychanek, interwencji sędziego. Trzecia runda to wyrachowanie Słomińskiego, który czując, że wypracował sobie przewagę zwolnił tempo, nie wdawał się w dłuższe wymiany ciosów i przepychanki. Ostatecznie zaowocowało to wygraną walką i awansem do piątkowego finału. Sędziowie jednak nie byli jednomyślni. Wskazali zwycięstwo Polaka w stosunku 3:2 (28:29, 30:27, 30:27, 27:30, 30:27). W finale rywalem wychowanka Wdy będzie Asilbek Jalilov (Uzbekistan), który w półfinale zwyciężył Andriya Tyshkovetsa (Ukraina) 5:0. Finały w piątek od godz. 18 transmitować będzie TVP Sport.




Dodaj komentarz