Wychowanka Jokera Świecie Wiktoria Szewczyk latem zdecydowała się na odważny krok w swojej karierze zasilając pierwszoligową Wieżycę 2011 Stężyca.
Świecianka Wiktoria Szewczyk (rocznik 2007) jest jeszcze kadetką, ale już wchodzi w siatkówkę seniorską. Umożliwił jej to transfer do Wieżycy Stężyca, klubu wiejskiego, ale z dużymi sukcesami w siatkówce młodzieżowej. Wieżyca ściąga młodziczki, kadetki i juniorki z całej Polski, i daje im doskonałe warunki do nauki i treningów, w tym możliwość gry w I lidze kobiet. W dwóch poprzednich sezonach klub z Pomorza kończył rozgrywki na wyższym miejscu niż SMS PZPS Szczyrk. Wcześniej ścieżkę Świecie – Stężyca przetarły Natalia Bandurska i Maja Malinowska, które w tym roku zdobyły z koleżankami mistrzostwo Polski juniorek. Natalia Bandurska (do Jokera przyszła ze Stali Grudziądz) po ukończeniu wieku juniorki przeniosła się do innego pierwszoligowca Karpat Krosno. Maja Malinowska (do Jokera trafiła z WTS Włocławek) jeszcze rok będzie juniorką. Wieżyca 2011 Stężyca będzie miała bardzo młody skład w I lidze, bo znalazły się w nim zawodniczki z roczników 2005-09. Latem ściągnięto aż 12 siatkarek. Klub będzie miał też drugoligowe rezerwy.
Dla Wiktorii Szewczyk to będzie wyjątkowy sezon, bo w Jokerze Świecie i Pałacu Bydgoszcz grała pod czujnym okiem mamy Agnieszki Szewczyk. Teraz nastąpiło rozstanie. Młoda rozgrywająca w Pałacu czy reprezentacji Polski miała okazję grać przeciw starszym koleżankom, więc nie powinna mieć problemów z aklimatyzacją w rozgrywkach seniorek. Tym bardziej, że rok temu zastępowała Katarzynę Wenerską w Developresie Rzeszów podczas obozu przygotowawczego, gdy ta miała obowiązki reprezentacyjne. Sezon 2023/24 w I lidze ruszył już w zeszły weekend, ale Wieżyca przełożyła swój wyjazdowy mecz z Karpatami Krosno. W 2. kolejce już zagra podejmując w sobotę Płomień Sosnowiec.
Nela w Szczyrku
Wiktoria Szewczyk nie będzie jedyną ambasadorką Świecia w I lidze kobiet. W SMS PZPS Szczyrk gra jej koleżanka z Jokera Kornelia Drosdowska, która wróciła już do treningu po urazie, który wykluczył ją z sezonu reprezentacyjnego. Drosdowska ma już kilka meczów na zapleczu ekstraklasy. W tym sezonie powinna grać częściej, choć w dwóch pierwszych wyjazdowych spotkaniach w Białymstoku i Węgrowie nie znalazła się w składzie.
Przypomnijmy, że Hanna Łukasiewicz od tego sezonu jest fizjoterapeutką Enea KS Piła o czym pisaliśmy w zeszłym tygodniu. Z kolei w sztabie szkoleniowym Sokoła Mogilno statystykiem został świecianin Kacper Ławicki. Do drużyny ściągnął go trener Mikołaj Mariaskin, z którym razem współpracowali w Jokerze.




Dodaj komentarz