Nie było niespodzianki dzisiaj w Świeciu, Pantery na koniec 1. rundy sezonu 2023/24 ujarzmiły Smoka.
Futsal Świecie spędzi przerwę grudniowo-styczniową jako lider grupy północnej. W 11. kolejce Pantery rozbiły Dragona Bojano 9:1 (5:0). Mecz był wyjątkowy dla Mateusza Cymana, który grał przeciw klubowi, którego barwy reprezentował przez ostatnie dwa lata. Sentymentów nie było, choć Cymanowi nie udało się strzelić gola. Sytuacji miał kilka, ale piłka jak zaczarowana nie chciał znaleźć drogi do siatki. Świecianie nie mieli problemów z odniesieniem 9 zwycięstwa w tym sezonie. Smok okazał się bez ognia w ofensywie. Goście oddali tylko cztery celne strzały w tym meczu, a tylko czwarty przyniósł im honorowego gola przy wyniku 0:8. Losy wyniku rozstrzygnęły się między 5. a 19. min., gdy nasi piłkarze strzelili pięć bramek. Mogli znacznie więcej, bo sytuacji było sporo, ale brakowało skuteczności lub dobrze bronił Kacper Zelma. W 2. połowie podopieczni Marcina Mikołajewicza cały czas kontrolowali wydarzenia na boisku dążąc do zdobycia kolejnych goli. Kibice liczyli na kolejną dwucyfrówkę, lecz tym razem nie udało się jej osiągnąć. Najważniejsze było zwycięstwo, które pozwoliło zachować pozycję lidera i zapewnić sobie mistrzostwo jesieni. Dziś hat-tricki zaliczyli Jakub Hapka i Maksymilian Lewandowski.
FUTSAL ŚWIECIE – DRAGON BOJANO 9:1 (5:0)
Bramki: Jakub Hapka 3 (5, 10, 30), Maksymilian Lewandowski 3 (19, 25, 36), Karol Czyszek (9-rzut karny), Piotr Kaczkowski (18), Olaf Wójtowicz (39) – Oliwier Bonk (38).
Futsal: Semrau, Drażdżewski – Mrówczyński, Kaczkowski, Wiśniewski, Cyman oraz Czyszek, Wójtowicz, Lewandowski, Hapka, Wanat, Kwiatkowski.



Dodaj komentarz