Start/Eco-Pol Pruszcz uległ w 13. kolejce IV ligi Tłuchowi Tłuchowo 2:4 (1:3). Zgodnie z przypuszczeniami po rezygnacji Damiana Ejankowskiego gospodarzy poprowadził prezes Adam Góral, który pozostanie trenerem przynajmniej do końca rundy jesiennej. To już taka trzecia sytuacja za jego prezesury (wcześniej na koniec wiosny 2018 i 2023). Adam Góral z konieczności musiał zmienić ustawienie na 1-4-2-3-1, bo nie mógł skorzystać z Daniela Widza (zawieszony przez K-P ZPN), Macieja Górzyńskiego (zerwał więzadła), Łukasza Tabisza (kontuzja) i Jakuba Mizdalskiego (pauza za żółte kartki). Nadal uraz leczy bramkarz Mateusz Skowroński. Po raz pierwszy w tym sezonie zagrał Jakub Środa i od razu w wyjściowej „11”. Pruszczanie słabo zaczęli zawody, bo po 11 minutach przegrywali już 0:2. Niestety, oba gole obciążają konto młodego golkipera Startu Dawida Prusa. W 33. min. w polu karnym gości sfaulowany został Olaf Wójtowicz. Z 11 metrów pewnie strzelił Mateusz Zbiranek i Start złapał kontakt. Za chwilę sytuację na 2:2 miał Jakub Środa, ale obrońca Tłuchowi wybił piłkę z linii bramkowej. Ta sytuacja zemściła się szybko. W 38. min. przyjezdni strzelili trzecią bramkę. Podanie Guilherme Cristovao wykorzystał Adam Zaborowski. Do przerwy było 1:3.
W 2. części miejscowi walczyli o poprawę niekorzystnego wyniku, lecz bez efektu bramkowego. W 63. min. defensywa Startu dała się zaskoczyć po dalekim wyrzucie z autu Marcina Warcholaka. Do siatki trafił Jakub Żółtowski, a drugą asystę zaliczył Guilherme Cristovao, Cztery minuty później na 2:4 trafił Mateusz Zbiranek (asysta Krzysztof Skomra), ale na więcej pruszczan nie było już stać tego dnia.
START PRUSZCZ – TŁUCHOWIA TŁUCHOWO 2:4 (1:3)
Bramki: Mateusz Zbiranek 2 (33-karny, 67) – Adam Zaborowski 2 (11, 38), Wojciech Mazurowski (5), Jakub Żółtowski (63).
Start: Prus – Ovsiak, Witkowski, Karbowski, Wójcik – Czarnowski, Igliński – Semeniuk, Środa (65. Skomra), Wójtowicz (83. Majer) – Zbiranek.




Dodaj komentarz