Beniaminek „okręgówki” z Gruczna odniósł we wtorek 11 zwycięstwo w sezonie, a piąte tej wiosny.
W zaległym meczu 18. kolejki klasy okręgowej Gryf Sicienko przegrał z Wisłą Gruczno 1:3 (0:3). Tym razem podopieczni Filipa Skorego zaczęli zawody od mocnego akcentu. Już w 2. min. po dośrodkowaniu Filipa Menczyńskiego z lewej strony boiska na długi słupek gola z głowy zdobył Olaf Wójtowicz. W 35. min. kardynalny błąd popełnił bramkarz gospodarzy Mateusz Maławy, któremu w narożniku „16” piłkę odebrał Olaf Wójtowicz i zagrał ją do Nikodema Kwaśniewskiego, a ten strzałem z kilku metrów umieścił ją w pustej bramce. Cztery minuty potem po zagraniu wzdłuż bramki Patryka Kotali samobójcze trafienie zaliczył Paweł Górniak. Trzybramkowe prowadzenie pozwoliło spokojnie kontrolować wydarzenia na boisku w 2. połowie. Trener Wisły mógł wpuścić do gry wszystkich rezerwowych poza bramkarzem. Gryf zdołał w 87. min. zdobyć honorowego gola po zamieszaniu w polu karnym po rzucie rożnym. Najwięcej zimnej krwi zachował Olaf Olszewski.
GRYF SICIENKO – WISŁA GRUCZNO 1:3 (0:3)
Bramki: Olaf Olszewski (87) – Olaf Wójtowicz (2), Nikodem Kwaśniewski (35), Paweł Górniak (39 – samobójcza).
Wisła: Ostrowski – Włosiński (72. Kutowski), Waśkowski (60. Dusza), Reda, Menczyński – Prejs (60. Rumiński), Miedziński (72. D. Woźniak) – Kotala (60. J. Woźniak), Korecki (46. Czubkowski), Kwaśniewski – Wójtowicz (82. Szawarniak).
Dzięki 11. wygranej w sezonie Wisła awansowała na 5. miejsce w tabeli grupy 1. „okręgówki”. Teraz ma na koncie 35 pkt, z których 16 wywalczyła w tym roku. Beniaminek objął prowadzenie w klasyfikacji „Rycerze Wiosny” lepszym bilansem bramek wyprzedzając Pomorzanina Toruń (też 16 pkt w rewanżach). W niedzielę Wiślaków czeka trudny sprawdzian, bo rewanż z PAP Osielsko (godz. 11, Niemcz), która ma aspiracje na IV ligę, ale w ostatnich trzech meczach zdobyła tylko dwa punkty. Do drugiego w tabeli Pomorzanina Toruń beniaminek z Osielska traci sześć „oczek”.




Dodaj komentarz