15 goli padło w pierwszym meczu I ligi PLF w Świeciu w sezonie 2023/24 (2. kolejka). Dwa razy więcej strzelili gospodarze.
Futsal Świecie wygrał z KKF Automobile Torino Konin 10:5 (4:3). W składzie naszego zespołu zabrakło Mateusza Cymana (wyjazd) oraz Piotra Kaczkowskiego (bawił się na weselu u Dawida Szpankiewicza), za to pojawił się nieobecny w Białymstoku z powodu urazu Marcin Mrówczyński. Już w 14. sekundzie wynik strzałem z rzutu wolnego otworzył Paweł Kwiatkowski. Potem jednak kibice zgromadzeni w hali widowiskowo-sportowej przeżyli mały szok, bo goście zdobyli trzy gole z rzędu i w 10. min. było 1:3. Trener Marcin Mikołajewicz wziął czas. Po uwagach szkoleniowca świecianie zaczęli grać lepiej. Kluczowe okazały się stałe fragmenty gry i nadmiar fauli rywali. Najpierw kontaktowego gola po rzucie rożnym zdobył Kwiatkowski (asysta Olafa Wójtowicza). Potem dwa rzuty karne przedłużone bezbłędnie wykonał Adam Kolmajer. „Kolmi” mógł zaliczyć klasycznego hat-tricka, ale trzeciego rzutu karnego z 10 metrów nie udało mu się wykorzystać, bo trafił w słupek. Beniaminek mógł jeszcze w 1. części doprowadzić do remisu, bo miał 2-3 sytuacje. W jednej z nich piłkę z bramki wybił debiutujący w barwach Futsalu Marcin Mrówczyński.
W 2. części inicjatywa była po stronie gospodarzy, ale dopiero w 25. min. podwyższyli wynik, gdy z boku boiska mocnym uderzeniem popisał się Karol Czyszek. Trzy minuty potem Czyszek zaliczył asystę przy trafieniu Olafa Wójtowicza. KKF odpowiedział w 31. min. za sprawą Łukasza Łajdeckiego, ale potem nasz zespół uciekł na 9:4. Najpierw po zagraniu Mrówczyńskiego samobója zaliczył Krzysztof Budziński (32), a potem na listę strzelców wpisali się Karol Czyszek (33) i Jakub Wiśniewski (33). Przyjezdni zdołali jeszcze raz zaskoczyć Daniela Semraua po dobrym wznowieniu gry z boku boiska w 34. min. i strzale Mateusza Olejniczaka. Na ostatnie pięć minut w bramce gospodarzy pojawił się Karol Drażdżewski zaliczając debiut w Futsalu i I lidze PLF. W jednej sytuacji uchronił swój zespół przed stratą szóstej bramki. Piłkarze z Konina w ostatnich minutach ćwiczyli wariant gry z podłączającym się do akcji bramkarzem, ale ten manewr im nie powiódł się. W 39. min. po przechwycie „dwucyfrówkę” przypieczętował Jakub Wiśniewski.
FUTSAL ŚWIECIE – KKF KONIN 10:5 (4:3)
Bramki: Paweł Kwiatkowski 2 (13 s, 11), Adam Kolmajer 2 (12, 13), Karol Czyszek 2 (25, 33), Jakub Wiśniewski 2 (33, 39), Olaf Wójtowicz (28), Krzysztof Budziński (32-samob.) - Przemysław Skibiszewski 2 (2, 8), Mateusz Olejniczak 2 (10, 34), Łukasz Łajdecki (31).
Futsal: Semrau, Drażdżewski – Czyszek, Wójtowicz, Kwiatkowski, Hapka oraz Kocieniewski, Mrówczyński, J. Wiśniewski, Kolmajer, Lewandowski, Wanat.



Dodaj komentarz