Wciąż nie wiedzie się czwartoligowcowi z Pruszcza. Czy przełamanie nastąpi w derbach gminy?
Start/Eco-Pol Pruszcz przegrał w 22. kolejce w Łochowie ze Spartą Brodnica 0:3 (0:0) i jego sytuacja robi się coraz nieciekawa. Z uwagi na brak swojego stadionu stoi na trudniejszej pozycji w walce o utrzymanie. Jak się okazuje, w Łochowie pruszczanie rozgrywają tylko mecze ligowe w roli gospodarza, a trenują na boisku w Łowinie. Na szczęście powoli kończą się problemy kadrowe. W następnym spotkaniu powinien zadebiutować już Maciej Sieradzki, na którego Wielkopolski ZPN nałożył karę zawieszenia aż na sześć kolejek za czerwoną kartkę w ostatnim meczu w barwach Pogoni Łobżenica.
Końcowy wynik sobotniej konfrontacji w Łochowie nie odzwierciedla tego, co działo się na boisku. Do 80. min. utrzymywał bezbramkowy remis. Start miał swoje okazje na otwarcie wyniku – m.in. gości uchroniła raz poprzeczka. Sytuację skomplikował uraz Kacpra Witkowskiego, który nie wyszedł na drugie 45 minut. Trener musiał dokonać roszad w ustawieniu przesuwając do obrony Michała Iglińskiego, który dobrze radził sobie jako pomocnik defensywny. Kluczowy okazał się rzut rożny w 81. min., po którym brodniczanie objęli prowadzenie. Piotr Wójcik pechowo przedłużył głową dośrodkowanie na długi słupek, a tam Michał Bartkowski skierował z bliska piłkę do siatki. Podopieczni Adama Górala musieli się odkryć, by uratować choćby remis. Niestety, nie ustrzegli się strat. W 86. min. Radosław Gajkowski podwyższył na 2:0 dla Sparty, a w 94. min. wynik końcowy ustalił Kacper Dzwonkowski.
START PRUSZCZ – SPARTA BRODNICA 0:3 (0:0)
Bramki: Michał Bartkowski (81), Radosław Gajkowski (86), Kacper Dzwonkowski (90+4).
Start: Prus – Dygulski (65. Wójcik), K. Witkowski (46. Zbiranek), Karbowski, Tabisz (84. Majer) – Ziółkowski (70. Tadych), Igliński, Czarnowski – Mizdalski, Ovsiak, Skomra.
Start pozostał na 16. miejscu, które w tym sezonie nie musi oznaczać spadku, o ile wicemistrz naszej IV ligi wygra baraż z wicemistrzem woj. pomorskiego. Od strefy spadkowej oddalił się Lech Rypin, który wygrał jest już na 12. miejscu z sześcioma punktami przewagi nad pruszczanami. Teraz przed Startem derby gminy z Pomorzaninem w Serocku (sobota, godz. 15), a potem rewanż z Notecią Łabiszyn. To będą pojedynki o „6 punktów”, bo oba te zespoły razem z Kujawiakiem Kowal są na tę chwilę najgroźniejszymi konkurentami w walce o ligowy byt. Jesienią czwartoligowiec z Pruszcza obu ograł po 2:0. Jak będzie teraz?




Dodaj komentarz