W niedzielę zakończył się sezon 2024/25 w I lidze PLF. Futsal Świecie zachował miano niepokonanego, ale tylko zremisował ze spadkowiczem z Konina.
Futsal Świecie zremisował w 22. kolejce I ligi PLF z KKF Konin 6:6 (3:3). Oba zespoły żegnały się z zapleczem ekstraklasy, ale z różnych powodów. Koninianie od paru tygodni byli już zdegradowani do II ligi, jednak przyjechali do Świecia i postawili się mistrzowi grupy północnej. Mogli go nawet jako jedyni w tym sezonie ograć, bo obrona Panter nie była dziś tak szczelna, jak przez całe rozgrywki. Dzisiejszym meczem po raz ostatni w rozgrywkach futsalowych PZPN zagrał trener Marcin Mikołajewicz, który postanowił oficjalnie zakończyć karierę zawodnika i już teraz skupić się na pracy trenerskiej.

Zaczęło się od ataków świecian, którzy w 2. min. po rzucie rożnym i strzale Piotra Kaczkowskiego objęli prowadzenie. W 4. min. najpierw „setkę” zmarnował Szymon Kocieniewski. Goście wyprowadzili kontrę, którą wyrównującym golem sfinalizował ich grający trener Przemysław Skibiszewski. Piłkarze z Konina poczynali sobie coraz śmielej. W 6. min. Bartosz Piotrowski wygrał pojedynek z Arkadiuszem Błaszczykiem, a dwie minuty potem Oliver Zaręba dobrze asekurował swojego kolegę wybijając piłkę z linii bramkowej po strzale Mateusza Olczaka. W 9. min. KKF dopiął swego, gdy akcję Olczaka skutecznie zamknął Skibiszewski. 60 sekund później fatalny błąd popełnił Arkadiusz Błaszczyk, który naciskany przez Krzysztofa Elsnera zagrał na pamięć piłkę do swojego golkipera i wyszedł z tego samobój na 2:2, bo Michał Jankowski czekał na podanie z boku bramki. W 13. min. przyjezdni znów wyszli na prowadzenie, a hat-tricka skompletował Przemysław Skibiszewski, który wykorzystał świetne zagranie od swojego bramkarza. Świecianie w tej części mieli dwa słupki (Kaczkowski, Marcin Mrówczyński) i kilka groźnych strzałów. Gdy wydawało się, że przegrają 1. połowę na 19 sekund przed przerwą po ładnej akcji Mrówczyńskiego z Davidsonem Silvą do remisu doprowadził Mateusz Cyman.


W 2. części nasz zespół zdołał strzelić trzy gole z rzędu wychodząc na 6:3. W 23. min. po zagraniu Krzysztofa Elsnera gola piętą zdobył Karol Czyszek. Trzy minuty potem Pantery zaskoczyły rywali firmowym zagraniem z rzutu rożnego (Oliver Zaręba) i uderzeniem z pierwszej piłki Szymona Kocieniewskiego. W 28. min. świetną akcją popisał się Zaręba, który z ostrego kąta trafił w „okienko” przy krótszym słupku. Potem nasi zawodnicy chcieli mocno, by w ostatnim swoim meczu ligowym gola strzelił Marcin Mikołajewicz. Kilka szans „Miki” miał, ale zabrakło mu skuteczności. Tymczasem koninianie zaczęli wykorzystywać dość „miękką” obronę gospodarzy. W 31. min. po rzucie rożnym gola z bliska zdobył Mateusz Mroziński. Trzy minuty potem po stracie Mrówczyńskiego z kontrą dwa na jeden wyszli Krzysztof Budziński i Przemysław Skibiszewski. Brajan Olkiewicz był bez szans, a czwartego swojego gola strzelił Skibiszewski. Potem gracze z Konina mieli trzy kolejne „setki”. Dwie wybronił Olkiewicz, a w jednej przestrzelił Budziński. W 38. min. był jednak remis 6:6, a doprowadził do niego Arkadiusz Błaszczyk rehabilitując się za samobója z 1. części. Gospodarze chcieli ten mecz wygrać, wycofali bramkarza, ale nie udało im się zdobyć zwycięskiego trafienia. Zatem Futsal Świecie pożegnał się z I ligą tak, jak przywitał, bo w debiucie w niej też zremisował u siebie (AZS UG Gdańsk 5:5 – 24 września 2022).

FUTSAL ŚWIECIE – KKF KONIN 6:6 (3:3)
Bramki: Piotr Kaczkowski (2), Arkadiusz Błaszczyk (10), Mateusz Cyman (20), Karol Czyszek (23), Szymon Kocieniewski (26), Oliver Zaręba (28) – Przemysław Skibiszewski 4 (4, 9, 13, 34), Mateusz Mroziński (34), Arkadiusz Błaszczyk (38).
Futsal: Piotrowski, Olkiewicz – Mrówczyński, Kaczkowski, Silva, Cyman oraz Kocieniewski, Elsner, Czyszek, Mikołajewicz, Zaręba, Komur, Żurek.

Dodajmy, że przed meczem prezes K-P ZPN Eugeniusz Nowak oraz przewodniczący Wydziału Szkolenia K-P ZPN Michał Żurowski wręczyli naszej drużynie dwa okazałe puchary za zdobycie mistrzostwa grupy północnej I ligi PLF i awans do ekstraklasy. Z kolei po końcowej syrenie oba zespoły i sędziowie zrobili szpaler dla Marcina Mikołajewicza, a Piotr Kaczkowski wręczył trenerowi pamiątkowy obraz z koszulką z nr 10.


Pełną galerię z meczu zamieścimy w poniedziałek.

![Pożegnanie z I ligą na remis. „Miki” zagrał po raz ostatni [ZDJĘCIA]](https://www.sportoweswiecie.pl/sites/default/files/styles/juicebox_medium/public/articles/IMG_6121_1.jpg?itok=L7wqfUGy)


Dodaj komentarz