Lider grupy 1. A klasy bydgoskiej z Gruczna odniósł w sobotę 14 zwycięstwo w sezonie i znów ma cztery punkty przewagi nad wiceliderem.
Po świątecznej przerwie do gry wrócili A-klasowcy. Wisła Gruczno wygrała u siebie w 18. kolejce z Gromem Więcbork 3:1 (3:0). Podopieczni Filipa Skorego mocno chcieli zatrzeć porażkę w Tucholi i spotkanie zaczęli z dużym impetem i już po 13 minutach wygrywali 3:0. Strzelanie zaczął w 7. min. Mateusz Rumiński, któremu asystował Krzysztof Szawarniak. Potem dwa gole strzelił Olaf Wójtowicz wykorzystując podania Łukasza Czubkowskiego i Rumińskiego. Później Wiślacy spuścili nieco z tonu, choć mogli jeszcze strzelić dwie-trzy bramki więcej. Piłkarze Gromu też próbowali zmienić niekorzystny wynik, ale dopiero w 88. min. zdobyli honorowego gola. Wówczas Filip Skory wymienił już połowę składu dając szansę gry rezerwowym. Debiut w Wiśle zaliczył Artom Chumak, którego klub zarejestrował do gry na początku kwietnia. Po dłuższej przerwie zagrał też Jan Romanowicz. Ten regularnie trenuje z zespołem, lecz rzadko łapie się do meczowej „18”. Ostatni raz zagrał w czerwcu zeszłego roku.
WISŁA GRUCZNO – GROM WIĘCBORK 3:1 (3:0)
Bramki: Olaf Wójtowicz 2 (10, 13), Mateusz Rumiński (7) – Marcel Owczarski (88).
Wisła: Ostrowski – Borkowski, Dusza, Menczyński (65. Komada), Paczkowski – Kotala (85. Chumak), Korecki, Czubkowski, Rumiński (85. Romanowicz) – Szwarniak (74. Dąbrowski), Wójtowicz (65. Mbaye).
W niedzielę dobre wieści dla Wisły napłynęły z Bydgoszczy, gdzie Gwiazda wygrała z Tucholanką Tuchola 2:1 (2:0). Zatem lidera od wicelidera dzielą znów cztery punkty.




Dodaj komentarz