Piłkarze z Gruczna długi weekend zaliczą do bardzo udanych. Na rezerwach czwartoligowców ugrali komplet punktów.
Wisła Gruczno pokonała w niedzielę Chemika II Bydgoszcz 6:0 (4:0) w ramach 20. kolejki A klasy. Tym samym podopieczni Filipa Skorego zrewanżowali się rezerwom czwartoligowca za porażkę 1:3 w 1. rundzie. W składzie gospodarzy zabrakło jedynie Mateusza Rumińskiego, za to do gry wrócili Patryk Kotala, Filip Menczyński i Mateusz Korecki. Grucznianie szybko ustawili sobie wynik, bo po dwóch trafieniach Olafa Wójtowicza prowadzili w 8. min. 2:0. Przy pierwszym golu w 2. min. asystował mu Patryk Kotala, a przy drugim Mateusz Korecki. Wiślacy dalej przeważali i do przerwy jeszcze dołożyli dwie bramki. W 28. min. na listę strzelców wpisał się Patryk Kotala (asysta Krzysztof Szawarniak). Dziewięć minut później na 4:0 podwyższył Szawarniak po podaniu Wójtowicza. Druga połowa zaczęła się jak pierwsza, czyli szybkiego gola dla Wisły. Zdobył go Ibrama Mbaye po zagraniu Łukasza Czubkowskiego. Później trener Filip Skory zaczął wpuszczać zmienników. Na boisku pojawił się m.in. dawno niewidziany Radosław Przesmycki, który ostatni raz zagrał w czerwcu zeszłego roku. W 89. min. hat-tricka skompletował Olaf Wójtowicz, a asystę zaliczył bramkarz Dominik Ostrowski.
WISŁA GRUCZNO – CHEMIK II BYDGOSZCZ 6:0 (4:0)
Bramki: Olaf Wójtowicz 3 (2, 8, 89), Patryk Kotala (28), Krzysztof Szawarniak (37), Ibrama Mbaye (48).
Wisła: Ostrowski – Borkowski (69. Mbamu), Dusza, Waśkowski (58. igocki), Menczyński (61. Paczkowski) – Kotala, Korecki, Czubkowski (61. R. Przesmycki), Mbaye (58. Komada) – Szawarniak, Wójtowicz.
Wisła pozostała liderem z przewagą pięciu punktów nad grupą pościgową.




Dodaj komentarz