Po dniu przerwy w Pekinie dziś rozgrywana była trzecia tura spotkań turnieju Volleyball Nations League.
W trzecim meczu VNL w Chinach Polska przegrała z Turcją 2:3 (21:25, 25:18, 23:25, 25:22, 7:15). Stefano Lavarini zmienił nieco wyjściową „6”. Na przyjęciu wyszła Oliwia Różański, a na środku bloku Dominika Pierzchała. Katarzyna Wenerska ponownie była pierwszą rozgrywającą. Pierwszy set do 18:18 był wyrównany. Potem Turczynki zdobyły cztery „oczka” z rzędu i już nie pozwoliły sobie odebrać tej zaliczki. Druga odsłona to świetna gra Polek, które prowadziły od początku, ale większą przewagę zaczęły budować od 9:8 uciekając na 13:8, a potem po świetnej serii na 19:10. Rywalki w końcówce seta poprawiły trochę dorobek punktowy, ale na dogonienie naszej drużyny nie miały szans. W kolejnej partii najpierw minimalnie prowadziły Biało-Czerwone (2:0, 4:2, 5:3, 7:5), ale od 8:8 sytuacja się zmieniła, 1-2 punktami wygrywała Turcja. Nasz zespół na chwilę odzyskał prowadzenie (16:15). W kluczowym momencie mieliśmy powtórkę z 1. seta. Turczynki wyszły na 23:19. Podopiecznym Stefano Lavariniego udało się złapać kontakt na 22:23 i 23:24, jednak Yaprak Erkek postawiła kropkę nad „i”. Do połowy następnej odsłony prowadziły siatkarki z Turcji, chwilami trzema „oczkami”. Zwrot akcji nastąpił przy 12:15, gdy Biało-Czerwone zdobyły siedem punktów z rzędu. Przewagi już nie oddały doprowadzając do tie-breaku. W tym od 3:3 inicjatywę przejęły Turczynki, które przede wszystkim dzięki dobrym zagrywkom wygrały sześć akcji z rzędu. Polki już nie potrafiły odwrócić losu wyniku i musiały przełknąć gorycz pierwszej porażki w tym sezonie. Katarzyna Wenerska w 4. secie zdobyła blokiem swój pierwszy punkt w tej tegorocznej Lidze Narodów.
POLSKA – TURCJA 2:3 (25:21, 18:25, 23:25, 25:22 7:15)
Polska: Wenerska 1, Czyrniańska 12, Różański 14, Korneluk 8, Pierzchała 15, Stysiak 23, Szczygłowska (libero) oraz Łysiak (libero), Łukasik, Smarzek 3, Grabka 1 i Damaske 3.




Dodaj komentarz