Już po tygodniu zgasła nadzieja Pomorzanina Serock na utrzymanie się w IV lidze, w której spędził ostatnie trzy sezony.
W sobotę rozegrano mecze 1. rundy baraży o Betclic 3. Liga. Niestety, awansu do finału nie uzyskał wicemistrz IV ligi Kujawsko-Pomorskiej, a to oznacza, że z niej zlecą po tym sezonie trzy zespoły. Pogoń Mogilno przegrała u siebie z Gromem Nowy Sad 1:2 (1:0). W 22. min. po stracie na 20 metrze gości Piotr Mroziński zagrał przytomnie piłkę na 10 metr do Przemysława Kędziory, a ten pewnym strzałem posłał ją do siatki. Grom mógł do przerwy przynajmniej remisować, ale nie wykorzystał dwóch dobrych okazji. W 2. części jednak zdołał odwrócić losy wyniku. W 67. min. w polu karnym rajd Amadeusza Mielnika faulem przerwał Antoni Krajnyk. Z 11 metrów nie pomylił się Mateusz Borowski. Co ciekawe, chwilę wcześniej gospodarze mieli sytuację na 2:0. W 75. min. zakotłowało się w polu karnym Pogoni. Pierwszy strzał obronił bramkarz, dobitkę zablokował obrońca, ale futbolówka trafiła jeszcze pod nogi wbiegającego w „16” Norberta Hołtyna, który uderzył bez namysłu strzelając, jak się okazało, gola na wagę finału barażu. Porażka Pogoni oznacza, że z IV ligą musi pożegnać się Pol-Osteg/Pomorzanin Serock, który zajął w sezonie 2024/25 16. miejsce. Serocczanie trzy lata z rządu spędzili na tym szczeblu. Wcześniej zdegradowani zostali Tarpan Mrocza i Polonia Bydgoszcz. Spadek Pomorzanina oznacza, że będzie o jednego więcej spadkowicza z klasy okręgowej.
W drugiej parze barażowej 1. rundy Victoria Września wygrała z Białymi Sądów 6:3 (4:0). Wicemistrz IV ligi wielkopolskiej świetnie zagrał do przerwy strzelając cztery gole. W 2. części wrześnianie kontrolowali wynik, choć goście w 85. min. zbliżyli się na 3:5. Jednak na więcej nie było ich stać. Zatem w środowym finale w Nowym Stawie Grom podejmie Victorię Września, a zwycięzca tego pojedynku będzie piątym beniaminkiem grupy 2. Betclic 3. Liga w sezonie 2025/26 i zarazem nowym rywalem Wdy Świecie.




Dodaj komentarz