B-klasowy Strażak Przechowo zaczął dobrze sezon 2025/26 wygrywając pierwsze trzy mecze. Jednak dwa kolejne nie przyniosły mu choćby punktu.
W sobotnim meczu 5. kolejki B klasy bydgoskiej Strażak Przechowo przegrał z Gromem II Osie 1:4 (1:2). Ten wynik można zaliczyć do niespodzianki. Przechowianie po letnich wzmocnieniach dobrze weszli w sezon ligowy. Pokonali beniaminków Wisłę Solec Kujawski 5:3 (1:0) i Wisłę Strzelce Górne 3:1 (1:1). Potem Strażak wygrał u siebie ze Zrywem Wielki Lubień 4:3 (4:0), choć druga połowa była małym ostrzeżeniem, że pojedynki z drużynami powiatu świeckiego będą trudne. Dwa kolejne spotkania to potwierdziły. W 4. kolejce Czarni Lniano ograli u siebie Strażaka 3:0 (2:0). Tymczasem reaktywowane rezerwy Gromu Osie dotychczas uzbierały tylko jeden punkt po remisie z Wisłą Nowe 4:4 (1:2). Pozostałe spotkania przegrały ze Zrywem Wielki Lubień 0:4 (0:4), Czarnymi Lniano 2:3 (1:2) i Startem Warlubie 0:2 (0:1).
Sobotni mecz przy ul. Sportowej lepiej zaczął się dla Strażaka, bo już w 3. min. strzałem zza pola karnego prowadzenie dał mu kapitan Kamil Marek. Osianie wyrównali po pięciu minutach po akcji Kolumbijczyka Xaviera Diaza. W 41. min. z prawej strony w pole karne przedarł się Fabian Zdyb i ładnym uderzeniem pod poprzeczkę dał beniaminkowi prowadzenie do przerwy. W 2. części Strażak próbował odwrócić losy spotkania, ale bez powodzenia. Wciąż brakowało skuteczności i koncentracji pod bramką dobrze broniącego Wojciecha Gibasa. W końcówce drużyna z Osia przypieczętowała pierwsze zwycięstwo w sezonie. W 86. min. rzut karny wykorzystał Xavier Diaz, a wynik ustalił w 93. min. Michał Kujawski.

![Strażak Przechowo przegrał z rezerwami Gromu Osie [ZDJĘCIA]](https://www.sportoweswiecie.pl/sites/default/files/styles/juicebox_medium/public/articles/IMG_9728.jpg?itok=FYjJAWSw)


Dodaj komentarz