Podobnie jak przed rokiem trzecioligowiec ze Świecia porażką zakończył ligowe granie w 2025 roku.
Victoria Września w 19. kolejce Betclic 3. Liga (grupa 2.) pokonała Wdę Świecie 3:1 (1:0). Mecz rozegrano na boisku ze sztuczną murawą w Poznaniu na Golęcinie. Beniaminek nie grał od 8 listopada, bo mecz z Lechem II Poznań został przełożony z uwagi na powołania poznaniaków do reprezentacji narodowych. Z kolei przed tygodniem w Kartuzach boisko się nie nadawało do gry. W składzie Wdy zabrakło pauzujących za kartki kapitana Łukasza Wenerskiego, Jakuba Nawrockiego oraz kontuzjowanego Jakuba Skupienia. Za to po dłuższej przerwie w wyjściowej „11” pojawił się Jakub Ratkowski. Piłkarze z Wrześni byli bardziej zmotywowani. W 30. min. prowadzenie dał im Sebastian Kamiński (były piłkarz Zawiszy Bydgoszcz i Olimpii Grudziądz). Potem gospodarze mieli okazje, żeby podwyższyć wynik, ale ich nie wykorzystali. Drugą połowę lepiej zaczęli świecianie, czego efektem był wyrównujący gol. W 56. min. zdobył go Paweł Woźny. Wydawało się, że piłkarze ze Świecia pójdą za ciosem. Jednak w 67. min. dali zaskoczyć się po stałym fragmencie gry. Nie upilnowali Marcina Stromeckiego. W 76. min. zespół z Wielkopolski zadał decydujący cios, a na listę strzelców wpisał się Kamil Kanior. Zatem Victoria zrewanżowała się za porażkę z sierpnia w Świeciu 1:2. Dla beniaminka, który jest w strefie spadkowej, to bardzo ważne zwycięstwo.
VICTORIA WRZEŚNIA – WDA ŚWIECIE 3:1 (1:0)
Bramki: Sebastian Kamiński (30), Marcin Stromecki (67), Kamil Kanior (76) - Paweł Woźny (56).
Wda: Zapała – Ratkowski (78. Paradowski), Dziarkowski, Słaby, Cieślik (78. Wypij) – Dawid (83. Stasikowski), Januszewski – Woźny, Jaskólski, Kozłowski (55. Tyborczyk) – Kalitta.




Dodaj komentarz