Nie udało się w sparingach, udało już w meczu ligowym. Wda Świecie z pierwszą wygraną w 2026 roku.
Na inaugurację rundy wiosennej w Betclic 3. Lidze Wda Świecie pokonała Lipno Stęszew 3:0 (2:0). Mecz 20. kolejki rozegrano na boisku ze sztuczną murawą. W wyjściowej „11” gospodarzy znalazło się dwóch debiutantów Jan Bigos i Julian Kolbus. Świecianie dobrze weszli w mecz, bo już w 10. min. Michał Kalitta lobując bramkarza Lipna dał prowadzenie Wdzie. W 21. min. w „16” został sfaulowany Jay Jaskólski, a rzut karny na 2:0 zamienił Michał Kalitta. Beniaminek do przerwy ani razu poważniej nie zagroził bramce Łukasza Zapały. Przyjezdni mieli kilka stałych fragmentów gry, lecz obrońcy ze Świecia byli czujni. Tuż przed przerwą bliski zdobycia trzeciego gola dla naszej drużyny był Paweł Słaby, ale po jego główce po rzucie rożnym bramkarz zdołał sparować piłkę na rzut rożny.
Trener Lipna w przerwie zmienił od razu czterech graczy. Druga połowa zaczęła się od dwóch stuprocentowych okazji Stęszewian. W 50. min. pojedynek sam na sam z Łukaszem Zapałą przegrał Kamil Chiliński, a trzy minuty potem „Zapi” zatrzymał w ostatniej chwili Dawida Kaczmarka. Miejscowi odpowiedzieli akcją Kalitty z Pawłem Woźnym, ale strzał tego ostatniego z problemami na rzut rożny sparował Bartosz Szymaniuk. W kolejnych minutach gra była wyrównana. Gdy wydawało się, że wynik nie ulegnie zmianie w 88. min. kapitalną bombą z dystansu w „okienko” popisał się Paweł Słaby i Wda wygrała 3:0. Na doliczony czas gry trener Krzysztof Urtnowski wpuścił na boisko trzeciego debiutanta Kajetana Wojciechowskiego.
WDA ŚWIECIE – LIPNO STĘSZEW 3:0 (2:0)
Bramki: Michał Kalitta 2 (10, 21-karny), Paweł Słaby (88).
Wda: Zapała – Nawrocki, Kortas, Słaby, Bigos – Woźny (89. Ignacy), Wenerski (89. Wojciechowski), Kolbus (79. Paradowski), Skupień (68. Tyborczyk) – Jaskólski, Kalitta (79. Januszewski).




Dodaj komentarz