Nie było niespodzianki wczoraj w Bydgoszczy w meczu wojewódzkiego Pucharu Polski. Trzecioligowiec ze Świecia gra dalej.
MUKS Bydgoszcz przegrał z Wdą Świecie 0:2 (0:1) w meczu 1/8 finału Pucharu Polski na szczeblu K-P ZPN. Trener Krzysztof Urtnowski wymienił niemal całą „11” w porównaniu z sobotnim meczem ligowym z Lipnem Stęszew. Zostawił tylko Bartosza Kotrasa i Michała Kalittę. W barwach Wdy zadebiutował bramkarz Łukasz Wiśniewski. Rolę kapitana pełnił Jkub Ratkowski. Młodzież z Bydgoszczy tym razem nie postawiła się wyżej notowanemu rywalowi, jak to miało miejsce dwa lata temu, gdy potrzebna była dogrywka. Wda przez 90 minut kontrolowała wydarzenia na boisku. Już w 14. min. objęła prowadzenie po strzale z pięciu metrów Michała Kalitty. Do przerwy Świecianie posiadali inicjatywę, ale brakowało im dokładności w rozegraniu akcji lub lepszych decyzji. W 2. części było lepiej pod tym względem, lecz tylko pierwszą okazję udało zamienić się na bramkę. W 50. min. na 2:0 podwyższył Michał Kalitta, który ma znakomite otwarcie wiosny, bo dublet ustrzelił też w sobotnim meczu ligowym. Od 63. min. szkoleniowiec gości zaczął wpuszczać zmienników. Prawie 30 minut gry otrzymał 17-letni Dominik Kminikowski, który zaliczył oficjalny debiut w pierwszym zespole.
MUKS CWZS BYDGOSZCZ – WDA ŚWIECIE 0:2 (0:1)
Bramki: Michał Kalitta 2 (14, 50).
Wda: Wiśniewski – Ratkowski, Kotras, Wypij, Cieślik – Dawid, Paradowski (86. Bigos), Kozłowski (63. Skupień), Wojciechowski (75. Woźny) – Januszewski (63. Kolbus), Kalitta (63. Kminikowski).
Dziś po południu Wda pozna rywala w ćwierćfinale. Będzie nim Wisła Dobrzyń lub Elana Toruń. Mecz rozpocznie się o godz. 14. Transmisja w KP Sport – link niżej.




Dodaj komentarz