Victoria Lisewo została trzecim beniaminkiem grupy 1. klasy okręgowej w sezonie 2026/27.
Wda Świecie wygrała rewanż barażu o „okręgówkę” z Victorią Lisewo 4:2 po dogrywce (3:1, 2:1), ale w decydujących o awansie rzutach karnych uległa jej 3:5 i nadal grać będzie w A klasie. Oba zespoły zafundowały w sobotę kibicom trzy godzinne widowisko w tropikalnym klimacie. Ciężko było wytrzymać stojąc w cieniu, a dopiero walczyć w słońcu przez 120 minut. Przypomnijmy, że Świecianie przegrali pierwszy mecz 0:2. W 14. min. ich sytuacja stała się jeszcze gorsza, bo rywale dobrze rozegrali rzut z autu, a gola otwierającego wynik rewanżu strzelił Szymon Marks. Podopieczni Patryka Strzębały musieli strzelić trzy bramki, żeby doprowadzić do dogrywki. 2/3 celu wykonali do przerwy. W 19. min. po strzale Oskara Domagalskiego bramkarz Victorii Kacper Nadolny odbił piłkę przed siebie, a skuteczną dobitką do remisu doprowadził Wiktor Fierek. Pięć minut potem kapitalnym uderzeniem zza pola karnego popisał się Fabian Waszkowski i do przerwy było 2:1, choć przed zejściem do szatni remis graczom z Lisewa powinien zapewnić Mateusz Krause.
W 2. części na boisku było dużo walki, ale bez zagrożenia pod obiema bramkami. W 72. min. przyjezdni zdobyli gola bezpośrednio z rzutu rożnego, ale sędzia go nie uznał dopatrując się faulu Remigiusza Więdłochy na bramkarzu Kajetanie Ogrodowskim. Decyzja była kontrowersyjna i goście długo nie mogli pogodzić się z nią. Potem remis Victorii mógł zapewnić Maksymilian Dudek, jednak trafił w bramkarza. Naszej drużynie ciężko przychodziło kreowanie akcji. Dopiero w 85. min. indywidualny zryw Oskara Domagalskiego dał gola na 3:1. W doliczonym czasie gry Lisewianie byli bliscy zapewnienia sobie awansu przed dodatkowymi 30 minutami, ale rezerwy Wdy uratował Aleksander Mątewski, blokując strzał na linii bramkowej.
W dogrywce piłkarze Victorii zdołali wykorzystać jedną ze swoich szans, gdy w 111 min. po zagraniu Jakuba Soszki z prawej strony skutecznie akcję na długim słupku zamknął inny z rezerwowych Paweł Marzec. Gdy wydawało się, że zespół z powiatu chełmińskiego uzyska awans po dogrywce w 120 min. Dominik Kminikowski wykorzystał niezdecydowanie bramkarza i zdobył gola na 4:2 doprowadzając do remisu 4:4 w dwumeczu. O wszystkim musiały przesądzić rzuty karne. Pierwsze trzy serie były bezbłędne z obu stron. W czwartej najpierw dla Victorii trafił Maksymilian Dudek, a potem Kacper Nadolny obronił próbę Oliwiera Dembińskiego. Kropkę nad „i” postawił Patryk Siemieniecki i piłkarze z Lisewa wraz z kibicami mogli cieszyć się z awansu. Victoria po dwóch latach wraca do „okręgówki”.
WDA II ŚWIECIE – VICTORIA LISEWO 4:2 (3:1, 2:1) – karne 3:5
Pierwszy mecz: 2:0 dla Victorii; dwumecz 4:4 – karne 3:5 – awans Victorii.
Bramki: Oskar Domagalski (19), Fabian Waszkowski (24), Dominik Kminikowski (120) – Szymon Marks (14), Paweł Marzec (111).
Wda II: Ogrodowski – Kawczyński (70. Dembiński), Głowik, Baumgart, Kaczerowski – Leba, Domagalski, Fierek (61. Barański) – Chmielewski (80. Mątewski), Kurpiewski (61. Kminikowski), Waszkowski.



Komentarze
Bardzo dobrze że nie
Bardzo dobrze że nie awansowali . Choć sędziowie pomagali !
Dodaj komentarz