W weekend odbyła się 1. runda Pucharu Polski na szczeblu podokręgu bydgoskiego. Awans uzyskali trzej A-klasowcy z naszego powiatu.
Sparta Przysiersk, Wisła Nowe i Fala Świekatowo pozostają w grze o wojewódzki Puchar Polski. Najtrudniejszego rywala miała Sparta, która wygrała z innym reprezentantem A klasy Wisłą Fordon 2:1 (1:1). Już w 9. min. prowadzenie miejscowym dał Marcin Gałusza, któremu asystował Igor Horbacz. Jednak Bydgoszczanie od razu wyrównali, a gola zdobył Piotr Matyjasek. Remis 1:1 utrzymał się aż do 86. min., choć po drodze gospodarze nie wykorzystali m.in. rzutu karnego. Zwycięstwo i awans ekipie z Przysierska zapewnił Kacper Groszewski, a drogę do bramki podaniem otworzył mu Ibramo Mbaye.
Podbudowana awansem do A klasy Wisła Nowe wygrała w derbach z rezerwami Gromu Osie 6:1 (4:1). Już po 22 minutach było 3:0, co ustawiło dalszy przebieg meczu. Osianie zdobyli gola w 36. min. (Bartosz Nawrocki), ale okazał się on honorowym. Bramki dla Wisły strzelili: Patryk Sulkowski 2 (22, 45+2), Radosław Zaremba 2 (74, 76), Kacper Grajewski (11), Piotr Bińczak (14-karny). W zespole z Nowego zadebiutowali zawodnicy pozyskani z Rodła Kwidzyn: Łukasz Kupś (bramkarz), Piotr Bińczak, Kacper Świokło i w 2. części Karol Gosik i Mateusz Kaszuba. Debiut zaliczył także junior młodszy Samuel Rękiewicz pozyskany ze Startu Warlubie.
W drugich derbach powiatu Czarni Lniano ulegli Fali Świekatowo 1:3 (1:1). Pierwsi cios zadali goście, dla których był to pierwszy oficjalny mecz w sezonie 2026/27. Gola zdobył Szymon Szatkowski. Czarni wyrównali w 31. min. za sprawą Kacpra Mizery. Losy meczu rozstrzygnęły się między 71. a 73. min., gdy Świekatowianie strzelili dwa gole. Najpierw na 2:1 trafił Kajetan Żygadło, a 180 sekund po nim Damian Kotras.
Bolesnej porażki doznał Zryw Wielki Lubień, który uległ Tytanowi Mrocza 0:8 (0:4). Klub, który istnieje od zeszłego roku, poczynił kilka ciekawych transferów. Na uwagę zasługuje to, że do gry wrócił były trener Pomorzanina Serock Sebastian Pacek, który w tym spotkaniu ustrzelił hat-tricka. W Tytanie grają też znani w naszym regionie Mateusz Góra (Wda Świecie) i Filip Żurawski (Pomorzanin) czy bramkarz z przeszłością w ekstraklasie i włoskim Udinese Wojciech Pawłowski.



Dodaj komentarz