We wtorek wieczorem zakończyła się 2. runda Pucharu Polski na szczeblu podokręgu bydgoskiego.
Gryf Sicienko przegrał z Pomorzaninem Serock 2:3 (0:1) w ostatnim meczu 2. rundy Pucharu Polski (podokręg bydgoski). Serocczanie po części odegrali się rywalom za porażkę 2:5 w lidze sprzed tygodnia. Obaj trenerzy nie wystawili optymalnych składów, a część podstawowych zawodników weszło po przerwie. W 1. połowie padł tylko jeden gol. Prowadzenie Pomorzaninowi dał w 27. min. Mikołaj Kikel. Po przerwie wśród gospodarzy na boisku pojawili się Kamil Żylski, Jay Jaskólski i Jakub Witucki, a trener Remigiusz Kuś do gry desygnował Aleksandra Witka i Antoniego Chylewskiego, a od 64. min. także Jakuba Cielepaka, Karola Kurzeję i Oliwiera Pietrzaka. W 52. min. do remisu doprowadził Kamil Żylski. Emocjonujący był ostatni kwadrans. W 77. min. Pomorzanin znów wyszedł na prowadzenie, a do siatki trafił Antoni Chylewski. Gryf wyrównał w 87. min. za sprawą Michała Bartola. Gdy wszyscy sądzili, że zwycięzcę wyłonią rzuty karne w doliczonym czasie gry zwycięski cios zadał Philip Ogeyingbo Odunayo. To pierwsza wygrana w sezonie Pomorzanina i pierwsza po powrocie Remigiusza Kusia do Serocka. Teraz czas na przełamanie w lidze po trzech porażkach.
W 3. rundzie Pucharu Polski Pomorzanin zagra z zespołem Sędziowie Bydgoszcz. Mecz odbędzie się w Nowej Wsi wielkiej 8 września o godz. 16.45. Sędziowie dotychczas wyeliminowali Olimpię Dobrowa (3:2) i Noteciankę Pakość (2:0). Przypomnijmy, że wcześniej awans do tej rundy zapewniła sobie Wisła Gruczno, która zagra z Łokietkiem w Wierzchucinie Królewskim. Od 3. rundy do rywalizacji przystąpią też Wda Świecie (Tytan Mrocza) i Start Pruszcz (Cuiavia Inowrocław).



Dodaj komentarz