Polskie siatkarki powalczą w niedzielę o brązowy medal czempionatu Starego Kontynentu.
Finał Mistrzostw Europy w siatkówce kobiet nie dla Katarzyny Wenerskiej i jej koleżanek. Polska przegrała w półfinale z Włochami 1:3 (19:25, 19:25, 25:21, 16:25). Nasze siatkarki zagrały lepiej przeciw mistrzyniom olimpijskim i świata niż w poprzednich meczach w tym sezonie, ale to okazało się za mało. W pierwszych dwóch setach Polki miały dobre momenty, jednak Włoszki wygrały je pewnie. Nie mając nic do stracenia podopieczne Stefano Lavariniego w 3. odsłonie podjęły walkę. Dobrą zmianę na ataku dała Julia Szczurowska. Nasza kadra wyszła na 5:2, ale przeciwniczki szybko odrobiły straty doprowadzając do 9:9. Jednak Polki znów przejęły inicjatywę i odskoczyły na 15:10. Siatkarki ze słonecznej Italii zbliżyły się na 18:19, lecz Biało-Czerwone przerwały ich serię i znów uciekły na pięć „oczek” (24:19), by wykorzystać trzeciego setbola. W secie nr 4 Włochy prowadziły od początku, choć Polki początkowo odpowiadały. Jednak później nie ustrzegły się błędów i straty wzrosły do 14:21. Nie udało się już wrócić do gry. Naszej drużynie pozostanie walka o brąz.
Świecianka Katarzyna Wenerska ponownie była rozgrywającą nr 1, ale tym razem nie zdobyła żadnego punktu. Alicja Grabka wchodziła na zmiany we wszystkich setach poza drugim.
POLSKA – WŁOCHY 1:3 (19:25, 19:25, 25:21, 16:25)
Polska: Stysiak 6, Piasecka 3, Lampkowska 7, Wenerska, Koput 3, Jurczyk 7, Łysiak (libero) oraz Szczurowska 15, Czyrniańska 12, Grabka, Damaske 7.
Włochy: Orro 4, Danesi 13, Sylla 9, Egonu 20, Fahr 9, Anstropova 14, Fersino (libero) oraz Cambi 1, Spirito, Adigwe 4, Giovannini.
W drugim meczu półfinałowym też nie było niespodzianki. Turcja wygrała z Serbią 3:0 (25:20, 25:19, 25:20). W niedzielę o godz. 15 o brąz zagrają Polska z Serbią, a o godz. 18 w finale zmierzą się Włochy i Turcja.



Dodaj komentarz