Pol-Osteg/Pomorzanin Serock czwarty raz tej wiosny podzielił się punktami z rywalem, ale sobotni remis był z gatunku cenny, bo odniesiony z zespołem z czołówki tabeli.
W meczu 21. kolejki IV ligi Tłuchovia Tłuchowo zremisowała z Pomorzaninem Serock 1:1 (0:0). Spotkanie rozegrano na boisku ze sztuczną murawą w Sierpcu, czyli w województwie mazowieckim. Serocczanie podróżowali na zawody prawie dwie i pół godziny. Tłuchovia zapowiadała zimowymi transferami włączenie się do walki o III ligę, ale na razie wiosną na boisku jeszcze nie wygrała i jej straty do lidera wynoszą już 11 punktów, przy jednym meczu rozegranym mniej. Pomorzanin udowodnił, że potrafi grać z zespołami mającymi aspiracje. - Można powiedzieć, że graliśmy przez większość spotkania to co zakładaliśmy – informuje trener Tomasz Rogóż. - Był to mecz, który mogliśmy wygrać, ale też przegrać. Stworzyliśmy kilka sytuacji do zdobycia gola, jednak w 90. min. rywale mieli „dwusetkę”. Uratował nas Łukasz Zapała.
Bramkarz Pomorzanina w tym roku był niepokonany przez 325 minut (licząc tylko regulaminowy czas gry). W 55. min. po rzucie rożnym gości piłkarze z Tłuchowa przeprowadzili skuteczną kontrę, którą golem zakończył Kamil Nowicki. W sobotę sędzia zawodów aż 11 razy sięgał do kieszonki po żółtą kartkę i raz po czerwoną. W 68. min. boisko musiał opuścić asystujący przy bramce Dawid Kieplin (za 2. żółtą). Siedem minut potem Pomorzanin wykorzystał przewagę liczebną, a pierwszego gola w 2023 roku w lidze dla beniaminka zdobył Bartosz Filipski. Okazał się on prawdziwym jokerem, bo chwilę wcześniej wszedł na boisko. W sumie zespół z Serocka zremisował piąty raz z rzędu licząc jeszcze listopadowe derby z Wdą Świecie (2:2). Pomorzanin w Sierpcu zakończył sesję wyjazdową. W Wielką Sobotę w koncu zagra na własnym stadionie.
TŁUCHOVIA TŁUCHOWO – POMORZANIN SEROCK 1:1 (0:0)
Bramki: Kamil Nowicki (55) – Bartosz Filipski (76).
Pomorzanin: Zapała – Kozłowski, Bogdziński, Kordyla – Majewski (75. Filipski), Wołczek, Górski, Mik (80. Khadzhynov), Witkowski (60. P. Zieliński) – Świątek (60. Szal), Nowak (75. Adamski).




Dodaj komentarz