A-klasowiec ze Świekatowa podtrzymał zwycięską serię na własnym stadionie. Jest na nim niepokonany od 3 maja tego roku.
W drugich derbach powiatu świeckiego zaplanowanych w 8. kolejce niespodzianki również nie było. Fala Świekatowo pokonała Czarnych Lniano 4:1 (3:1). Oba zespoły zagrały ze sobą o ligowe punkty po ośmiu latach przerwy. Poprzedni pojedynek też miał miejsce w A klasie. Gospodarze zagrali w ustawieniu bardziej ofensywnym z trzema obrońcami i dwoma napastnikami. Fala po 22. min. wygrywała 2:0 po bramkach Dawida Chojnackiego (6) i Michała Kolano (22). Czarni wrócili do gry w 29. min., gdy rzut karny wykorzystał Tomasz Ciepliński. Miejscowi odzyskali dwubramkowe prowadzenie sześć minut później, gdy ponownie do siatki trafił Dawid Chojnacki.
- W przerwie w szatni miałem pretensje do zawodników za niewykorzystane sytuacje oraz straconego gola – mówi trener Fali Patryk Zarosa. - Powinniśmy prowadzić zdecydowanie wyżej i spokojnie podejść do drugiej części meczu. W niej strzeliliśmy tylko jedną bramkę, a sytuacji było więcej. Wynik ani przez moment nie był zagrożony.
Wynik derby ustalił w 80. min. Dawid Chojnacki kompletując hat-tricka.
FALA ŚWIEKATOWO – CZARNI LNIANO 4:1 (3:1)
Bramki: Dawid Chojnacki 3 (6, 35, 80), Michał Kolano (22) – Tomasz Ciepliński (29-karny).
Fala: Sz. Ziółkowski – Russ, R. Sijka, Żygadło – Semrau, Mi. Kwasigroch (60. Szynderłacki), Kortas, Czartowski, Kolano – Recki, Jędrzejczyk.
Czarni: Lar - Linda, Kotlęga, Ciepliński, Janka - Mizera, P. Janiak – Niedzielski (65. Kamrowski), Bojdo (70. Kutsenko), Janowski (78. Umlauf) – Weroński.




Dodaj komentarz