W minionych trzech sezonach Włocłavia Włocławek bez powodzenia walczyła o awans do III ligi. Najbliżej celu była rok temu, gdy po dodatkowym meczu w Świeciu uległa Unii Solec Kujawski. Teraz zanosi się na to, że klub z Włocławka może nie przystąpić do rozgrywek.
O problemach Włocłavii Włocławek mówiło się w środowisku, a nie przyznanie jej licencji przez K-P ZPN w pierwszej instancji ze względu na naruszenie kryterium finansowego było tego potwierdzeniem. Portal „Włocławek Nasze Miasto” otrzymał w poniedziałek oświadczenie od rozżalonych piłkarzy Włocłavii Włocławek, w którym potwierdzają, że u czołowego czwartoligowca nie dzieje się za dobrze. Czytamy w nim:

Dziś do oświadczenia odniósł się prezes Włocłavii Ryszard Kisielewski, choć nie w oficjalnym piśmie na profilu klubu, tylko w komentarzu pod postem na Facebooku. Można przeczytać go m.in. TUTAJ. Wyjaśnia w nim skąd wzięły się problemy finansowe. Jest też o przyszłości Włocłavii: - „Co do funkcjonowania klubu, to bez wsparcia lokalnych władz, niestety ale drużyna seniorska nie zagra już na takim poziomie. Włocłavia całą swoją siłę zainwestuje w dzieci, bo to przyszłość, a nie wynajęty zaciąg, który tylko kocha pieniądze a nie klub.” - napisał prezes klubu z Włocławka.
Jeśli zarząd Włocłavii przyśle pismo do K-P ZPN o wycofaniu zespołu z rozgrywek, to do IV ligi wróci Lider Włocławek, o ile otrzyma licencję.



Dodaj komentarz