Nie było niespodzianki w niedzielnym meczu 9. kolejki I ligi juniora młodszego B2 w Świeciu.
Wda Świecie pokonała ostatnią w tabeli Gwiazdę Bydgoszcz 6:0 (3:0). Początek spotkania był wyrównany. Goście mieli okazję do zdobycia gola po rzucie rożnym, ale w zamieszaniu w polu karnym żaden z nich nie potrafił wbić piłki do bramki. Ostatecznie świecianie wyszli z opresji. W 13. min. po świetnym prostopadłym zagraniu Fabiana Waszkowskiego wynik w sytuacji sam na sam otworzył Krzysztof Skomra. W 21. min. po rzucie rożnym Skomra podwyższył na 2:0. Wynik do przerwy ustalił cztery minuty później Bartosz Kotras. Z uwagi na kontuzję stawu kolanowego zawodnika gości w 37. min. mecz został przerwany do momentu przyjazdu karetki.
W 2. połowie podopieczni Andrzeja Piekarczyka dołożyli jeszcze trzy gole, choć od 54. min. grali w "10", bo 2. żółtą kartkę ujrzał Krzysztof Skomra. Najpierw w 58. min. na listę strzelców wpisał się Jakub Chmielewski, a później dwie bramki strzelił rezerwowy Kacper Groszewski (65, 90+1). To siódma wygrana wiosną juniorów młodszych Wdy, którzy utrzymali 2. miejsce. Do lidera Zawiszy Bydgoszcz tracą wciąż cztery punkty. Zawisza pokonał wczoraj szczęśliwie Chemika Bydgoszcz 1:0 (0:0) po golu Wojciecha Zbyluta w 93. min. W następnej kolejce dojdzie do hitu rundy rewanżowej Zawisza - Wda.



Dodaj komentarz