Nie było niespodzianki dziś w meczu 22. klasy okręgowej, choć na początku nią zapachniało.
Naprzód Jabłonowo Pomorskie wygrał ze Startem Warlubie 6:1 (2:1). W 4. min. po strzale Jakuba Lewandowskiego oraz rykoszecie od głowy obrońcy Szymona Hanzeka piłka odbiła się od poprzeczki i spadła pod nogi Dominika Armatowskiego, który strzałem z ok. 16 metrów dał prowadzenie warlubianom. Cieszyli się z niego krótko, bo po składnej akcji do remisu doprowadził 120 sekund potem Damian Magalski. W 15. min. nieudana próba łapania na spalonego sprawiła, że na pozycję sam na sam z bramkarzem Startu wyszedł Przemysław Budka i było 2:1. Ten wynik, mimo przewagi i szans miejscowych, nie zmienił się do przerwy. W 2. połowie piłkarze Naprzodu byli już skuteczniejsi, a zwłaszcza Przemysław Budka, który trzykrotnie pokonała golkipera Startu. Najpierw dwa razy dobrze znalazł się przed bramką gości po rzutach rożnych. W 48. min. przyłożył odpowiednio nogę przy zagraniu Bartosza Makowskiego. Osiem minut później wykorzystał niezdecydowanie obrońców Startu i z bliska skierował piłkę do siatki. Natomiast w 85. min. Budka wykorzystał sytuację sam na sam. Był to gol już na 6:1, bo wcześniej w 80. min. na listę strzelców wpisał się Dominik Lewandowski popisując się ładnym uderzeniem z rzutu wolnego z ok. 20 metrów. Dodajmy, że kilka udanych interwencji w tym spotkaniu miał bramkarz Startu Serhii Zdebskyi, bo porażka mogła być jeszcze wyższa. M.in. wygrał dwa pojedynki sam na sam z Budką. Piłkarze z Warlubia szukali w 2. części swoich szans, ale defensywa rywali była czujna. Dopuściła jedynie do paru rzutów rożnych.
NAPRZÓD JABŁONOWO POMORSKIE – START WARLUBIE 6:1 (2:1)
Bramki: Przemysław Budka 4 (15, 48, 56, 85), Damian Magalski (6), Dominik Lewandowski (80).
Start: Zdebskyi – Knaak, Kuczmiński, Przybyłek, Wójcik – Szwagiel, Pająk, Kukorowski (65. Tomaszewski), Śliwiński, J. Lewandowski – Armatowski.




Dodaj komentarz