Rezerwy Wdy Świecie nie chciały być gorsze od pierwszego zespołu i też wiosenne granie zaczęły od zwycięstwa.
Wda II Świecie pokonała na inaugurację rundy rewanżowej A klasy wyżej notowaną w tabeli Unię II Solec Kujawski 5:3 (4:2). Rezerwy czwartoligowca i trzecioligowca stworzyły ciekawe widowisko. Podopieczni Tomasza Płacheckiego zrewanżowali się rywalom za sierpniową porażkę 1:4. W obu ekipach nie zabrakło wsparcia z pierwszych drużyn, choć z większej liczby skorzystali miejscowi. Zaczęło się źle dla świecian, bo w 1. min. mający za sobą 16 meczów w III lidze w tym sezonie Hubert Chołuj dał prowadzenie Unii II. Do remisu doprowadził 10 minut potem Jakub Węgrzyn wygrywając pojedynek sam na sam z bramkarzem. W 17. min. na prowadzenie beniaminka wyprowadził ładnym uderzeniem z dystansu wracający do macierzystego klubu Kacper Tarkowski (ostatnio Wisła Gruczno). W 23. min. znakomitym uderzeniem z rzutu wolnego w „okienko” popisał się Tymoteusz Majka. Dziesięć minut potem Wda II wygrywała już 4:1, gdy rzut karny na gola zamienił Jacek Kułakowski. Wydawało się, że gospodarze mają mecz pod kontrolą, ale nic bardziej mylnego. Solecczanie przed przerwą zdobyli drugiego gola (Hubert Chołuj), a w 60. min. kontaktowego z rzutu karnego (Paweł Elszyn). - Zrobiło się nerwowo – relacjonuje trener Wdy II Tomasz Płachecki. - Okazje były w obie strony. W 82. min. wygraną przypieczętowały nasze młode wilczki. Po dośrodkowaniu Oskara Wysockiego (17 lat) gola z głowy strzelił Szymon Kozłowski (16 lat).
Dodajmy, że „Kozi” w sobotę zaliczył debiuty w dwóch seniorskich ligach i strzelił premierowego gola w rozgrywkach seniorskich.
WDA II ŚWIECIE – UNIA II SOLEC KUJAWSKI 5:3 (4:2)
Bramki: Jakub Węgrzyn (11), Kacper Tarkowski (17), Tymoteusz Majka (23), Jacek Kułakowski (33 – karny), Szymon Kozłowski (82) – Hubert Chołuj 2 (1, 42), Paweł Elszyn (61 - karny).
Wda II: Czerniakowski – Frankiewicz, Kułakowski, F. Cerajewski, Góra (90. Kurpiewski) – Tarkowski, Zacharek – Małachowski (63. Adametz), Majka (46. Wysocki), Kozłowski – Węgrzyn (56. Plutowski).
Gol Tymoteusza Majki na 3:1 uchwycony przez Marcina Kulewskiego




Dodaj komentarz