W świątecznych derbach powiatu w IV lidze lepszy okazał się lider ze Świecia, który tym samym jesienią wygrał wszystkie wyjazdowe spotkania.
W 16. kolejce IV ligi Start/Eco-Pol Pruszcz przegrał z Wdą Świecie 1:3 (1:1). Dla gospodarzy to pierwsza porażka na swoim stadionie w tym sezonie. Z uwagi na Święto Niepodległości derby zaczęły się od odegrania hymnu Polski. Pierwsi bliżsi objęcia prowadzenia byli miejscowi. W 4. min. po główce Bartosza Czerwińskiego świetną interwencją popisał się Łukasz Zapała. Trzy minuty potem blisko szczęścia był napastnik Startu Dmytro Chernushkin, lecz Paweł Słaby dobrze zaasekurował swojego golkipera wybijając piłkę z linii bramkowej. Później świecianie coraz częściej angażowali bramkarza Karola Ossowskiego. W 16. min omal dośrodkowaniem z boku boiska nie zaskoczył go Jakub Bollin, który dziś wyszedł w podstawowym składzie zastępując Jakuba Ratkowskiego. Potem próbował także Oskar Kubiak, ale bez powodzenia. W 36. min. kibice gości mieli powody do radości. Po niezbyt mocnym strzale Tymoteusza Majki z ostrego kąta fatalnie interweniował Ossowski, który praktycznie sam wrzucił sobie futbolówkę do bramki. Pruszczanie jednak po 180 sekundach doprowadzili do remisu po dalekim wyrzucie piłki z autu Bartosza Czerwińskiego i strzale z kilku metrów Mateusza Zbiranka. Przed przerwą ładnym uderzeniem popisał się Czerwiński, ale przy okazji nabawił się urazu kolana. Były gracz świeckiej Wdy nie wyszedł na 2. połowę, a zastąpił go Jakub Krukowski. Po przerwie od razu z dystansu Zbiranek próbował znów zaskoczyć Zapałę, lecz ten był czujny. W 59. min. powinno być 1:2, ale Oskar Januszewski przegrał pojedynek sam na sam z Ossowskim. Pięć minut później groźny strzał oddał rezerwowy gości Patryk Kozłowski, ale tuż obok słupka. W 67. min. Wdzie powodzenie przyniósł kolejny rzut rożny. Przed bramką dobrze odnalazł się Michał Kalitta, który strzałem piętką dał prowadzenie liderowi zdobywając tym samym 21 gola w sezonie. Przy okazji pobił swój czwartoligowy rekord na liczbę strzelonych bramek w rundzie. Gospodarze próbowali odpowiedzieć, jednak nie potrafili zaskoczyć defensywy rywali czy z ataku pozycyjnego, czy ze stałych fragmentów gry. Narażając się przy tym na kontry rywali. W doliczonym czasie najpierw Januszewski zmarnował dogodną sytuację. Po chwili 15. zwycięstwo w sezonie Wdy, a dziewiąte w delegacji przyklepał Jakub Węgrzyn. Dodajmy, że to trzecia wygrana świecian ze Startem w tym roku. Warto dodać, że derby były koloru żółtego, bo sędzia aż 11 razy ukarał piłkarzy (za faule, dyskusje, rękę), w tym siedem gospodarzy.
START PRUSZCZ – WDA ŚWIECIE 1:3 (1:1)
Bramki: Mateusz Zbiranek (39) – Tymoteusz Majka (36), Michał Kalitta (67), Jakub Węgrzyn (90+4).
Start: Ossowski – Ovsiak, Karbowski, Mizdalski, Frankiewicz (75. Wójcik) – Górzyński, Czarnowski – Czerwiński (46. Krukowski), Zbiranek, Stasikowski – Chernushkin (85.Majer).
Wda: Zapała – Droż, Słaby, T. Adamczyk – Bollin, Januszewski, Wenerski, Kubiak – Rybacki (57. P. Kozłowski), Majka (81. Węgrzyn) – Kalitta.




Dodaj komentarz