Nie udała się inauguracja rundy wiosennej żeńskiej drużynie z Przechowa, która doznała drugiej porażki w sezonie.
W meczu 6. kolejki IV ligi kobiet Strażak Przechowo przegrał z Chemikiem Bydgoszcz 2:5 (1:1). Początek niedzielnego spotkania należał zdecydowanie do bydgoszczanek, które zamknęły gospodynie na ich własnej połowie boiska. Chemik stworzył sobie 2-3 okazje, ale żadnej nie wykorzystał. Przechowianki dopiero w 18. min. zdołały oddać pierwszy strzał na bramkę rywalek (z rzutu wolnego Julia Ciesielska). W 23. min. po wrzutce z lewej strony boiska Marty Ossowskiej w pole karne Edyta Sobczyk uderzeniem z pierwszej piłki dała prowadzenie liderowi. Strażak odpowiedział w 32. min., gdy do remisu doprowadziła Aleksandra Gaweł. O losach wyniku zdecydował początek 2. połowy, kiedy nasze piłkarki straciły trzy gole i w 55. min. zrobiło się 1:4. Podopieczne Waldemara Brachuckiego zdołały odpowiedzieć bramką Aleksandry Gaweł w 70. min., lecz ostatnie słowo należało do zawodniczek z Bydgoszczy, a wynik ustalił Monika Stachowiak.
STRAŻAK PRZECHOWO – CHEMIK BYDGOSZCZ 2:5 (1:1)
Bramki: Aleksandra Gaweł 2 (32, 70) – Edyta Sobczyk 2 (23, 49), Karolina Chruściel (51), Anna Fordon (55), Monika Stachowiak (85).
Strażak: Mikołajczyk – Sosnowska, Rogalska, Z. Delatowska – Wieprzowska, Czarnowska, Ciesielska, Karczewska, Głuszko (70. Rzepnicka) – Stefańska (46. Opankowska) – Gaweł.
W drugim meczu 6. kolejki Mustang Wielgie rozgromił Jedynkę Aleksandrów Kujawski 9:0 (3:0). Pauzował JSS Toruń.



Dodaj komentarz