Szósta kolejka spotkań nie była udana dla dotychczasowego wicelidera grupy 1. A klasy.
Grom Osie przegrał z Tucholanką Tuchola 0:2 (0:1). To pierwsza ligowa porażka po letniej przebudowie zespołu. Co ciekawe, ostatni raz w lidze A-klasowiec z Osia też przegrał z ekipą z Tucholi, a działo się to w czerwcu na zakończenie poprzedniego sezonu. Sobotnie spotkanie źle zaczęło się dla gospodarzy. W 2. min. na 13 metrze Tomasz Wiśniewski sfaulował Mikołaja Galińskiego i sędzia wskazał „na wapno”. Rzut karny wykorzystał Łukasz Giłka i goście prowadzili 1:0. Potem oba zespoły miały swoje szanse na podwyższenie wyniku, ale dobrze bronili obaj bramkarze. Swój dzień miał zwłaszcza golkiper Tucholanki Jan Wiśniewski, którego nie zdołali zaskoczyć m.in. Dominik Armatowski i Jakub Lewandowski. Zdaniem miejscowych należał im się też rzut karny po faulu na Adamie Kardasie, jednak sędziowie byli innego zdania. W 60. min. Michał Wojnerowicz uciekł obrońcom Gromu i w sytuacji sam na sam z Kacprem Siudą podwyższył na 2:0. Jak się okazało był to ostatni gol w tych derbach Borów Tucholskich. Zespół z Osia po raz pierwszy w tym sezonie spadł w tabeli poza czołową „trójkę”. W sobotę w barwach Gromu zadebiutował pozyskany latem ze Sparty Przysiersk Przemysław Ernestowicz.
GROM OSIE – TUCHOLANKA TUCHOLA 0:2 (0:1)
Bramki: Łukasz Giłka (2-karny), Michał Wojnerowicz (60).
Grom: Siuda – Wiśniewski, Mandra (57. J. Łytkowski), Pryszło (67. Graczyk), Pająk – Adametz (57. Nawrocki), Chudziński (67. Ernestowicz), Śliwiński, Lewandowski – Kardas, Armatowski.




Dodaj komentarz