W 6. kolejce A klasy Sparta Przysiersk uległa Victorii Niemcz-Osielsko 1:4 (0:1). W sobotę zabrakło dwóch podstawowych stoperów Przemysława Kozickiego i Łukasza Kleiny, ale to jest tylko małe usprawiedliwienie na tę kompromitującą porażkę. Gospodarze sami sobie w tym meczu podkładali kłody pod nogi. Przede wszystkim byli nieskuteczni, bo do przerwy powinni spokojnie prowadzić. Najlepszej okazji nie wykorzystał Jakub Lubański przegrywając pojedynek sam na sam z bramkarzem. Podopieczni Patryka Klimka mieli wiele stałych fragmentów gry, w których też brakowało skutecznego wykończenia. Goście czyhali na kontry i w 26. min. jedną skutecznie wyprowadzili, a gola zdobył Maciej Michewicz. Na początku 2. połowy do remisu powinien doprowadzi wprowadzony po przerwie Kacper Muchowski, ale jemu również nie udało się umieścić piłki w bramce rywali.
- Od 60. min. było już gorzej – informuje trener Patryk Klimek. - Błąd Marka Bernackiego wykorzystał napastnik gości i przegrywaliśmy 0:2. W 74. min. było nieporozumienie Mikołaja Topora z naszym bramkarzem, co skończyło się utratą piłki. Bernacki ratował się faulem, dostał czerwoną kartkę, a rzut karny na gola zamienił Dmytro Yavorskyi. Właściwie druga bramka już nam podcięła skrzydła, ale trzecia zabiła kompletnie mecz.
W 82. min. gości podwyższyli na 4:0. Sparta odpowiedziała pięć minut potem honorowym trafieniem Martina Gerke.
SPARTA PRZYSIERSK – VICTORIA NIEMCZ-OSIELSKO 1:4 (0:1)
Bramki: Martin Gerke (87) – Dmytro Yavorskyi 2 (74-karny, 82), Maciej Michewicz (26), Michał Płatek (61).
Sparta: Bernacki – Deręgowski (46. Muchowski), Topór, Góra, Cerajewski – Zieliński, Tarkowski, Dobrowolski – Jakielaszek (60. Jackowski), Lubański (74. Olkiewicz), Jaśniewski (46. Gackowski).




Dodaj komentarz