Piłkarze Sparty Przysiersk w sobotę przerwali serię porażek i zapewnili sobie miejsce na podium w sezonie 2022/23.
W meczu 29. kolejki A klasy Sparta Przysiersk wygrała z Gryfem Sicienko 2:1 (1:0). To był pojedynek o „sześć punktów” i 3. miejsce. Przysierszczanie, by je zająć już po tym weekendzie potrzebowali wygranej. Trener Łukasz Szmelter znów nie mógł wystawić optymalnego składu, bo nie mogli zagrać pauzujący za czerwone kartki Adam Kardas i Łukasz Kleina. Po raz kolejny zabrakło Amadeusza Olszewskiego i Jakuba Rulewskiego, a więc najgroźniejszych zawodników Sparty tej wiosny. Spotkanie dobrze ułożyło się dla gospodarzy, bo w 10. min. po akcji gola strzelił Marcin Gałusza. Potem przysierszczanie mieli szanse, by podwyższyć wynik, ale zabrakło skuteczności lub na posterunku był bramkarz Gryfa Bartosz Fusiek. W 85. min. goście doprowadzili do remisu za sprawą Bartosza Bolińskiego. Riposta Sparty była natychmiastowa. Pressing Marcina Gałuszy i Macieja Cerajewskiego II sprawił, że bramkarz Gryfa trafił piłką w swojego kolegę Pawła Perczyńskiego, a ta po odbiciu od niego wpadła do siatki. Spartanie nie wypuścili wygranej z rąk i przerwali serię czterech porażek z rzędu, a tym samym na kolejkę przed końcem sezonu zapewnili sobie 3. miejsce.
SPARTA PRZYSIERSK – GRYF SICIENKO 2:1 (1:0)
Bramki: Marcin Gałusza (10), Paweł Perczyński (85- samob.) - Bartosz Boliński (85).
Sparta: Bernacki – Rekowski (78. E. Kubera), Pryszło, Kozicki, Ma. Cerajewski I – Dobrowolski – Rzeźnik (90. P. Gerke), Ratajczyk, Onyszko, Gałusza – Ma. Cerajewski II.




Dodaj komentarz