Przedostatnia kolejka w II lidze młodzika młodszego D2 nie przyniosła zmian na szczycie tabeli, ale lider z Bydgoszczy w ostatniej chwili „uciekł spod topora”.
Młodzicy młodsi Wdy Świecie pozostają w grze o awans do I ligi D2. W niedzielne samo południe wywalczyli cenne trzy „oczka” w Żołędowie. Victoria Niemcz-Osielsko przegrała z Wdą Świecie 1:2 (0:1). Podopieczni Wojciecha Sarneckiego musieli wygrać, żeby już po tej kolejce nie stracić szans na awans, bo do lidera Wisły Fordon tracili trzy punkty. Już w 7. min. prowadzili po golu Błażeja Sarneckiego, ale do przerwy nie potrafili podwyższyć wyniku. W ich grze było sporo chaosu, brakowało skuteczności. Dopiero w 49. min. Julia Wolińska trafiła na 2:0. Wydawało się, że mecz jest pod kontrolą, ale Victoria w 65. min. zdołała wykorzystać błąd obrony gości strzelając kontaktową bramkę (Patryk Gospodarczyk). Do końca było nerwowo, lecz udało się utrzymać 2:1 do końca.
Świecianie nasłuchiwali po meczu wieści od lidera, a ten omal nie stracił 1. miejsca ratując remis w szóstej minucie doliczonego czasu. Zawisza Bydgoszcz zremisował z Wisłą Fordon 3:3 (3:0).
W tabeli Wisła ma 34 pkt i o punkt wyprzedza Wdę. Trzecia jest Tęcza Bydgoszcz – 30 pkt. W sobotę, na zakończenie rundy jesiennej Wisła Fordon podejmie przy sztucznych światłach Wdę (godz. 16.40, ul. Sielska 12b). Podopiecznym Wojciecha Sarneckiego tylko zwycięstwo daje awans. Trzymamy kciuki.




Dodaj komentarz