Trwa świetna wiosenna passa czwartoligowca ze Świecia. Dziś po ośmiu latach znów ograł Włocłavię i strącił ją z pozycji lidera.
W hicie 24. kolejki IV ligi Włocłavia Włocławek przegrała z Wdą Świecie 1:2 (0:1). Kluczowe w tym meczu okazały się stałe fragmenty gry. W 34. min. po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Macieja Góry z ok. 40 metrów gola z głowy dla świecian strzelił Jakub Bollin. Wcześniej odnotować trzeba niecelną próbę Oskara Kubiaka w 6. min., a po stronie gospodarzy okazję Michała Kalitty (17) i strzał Ryu Ueno (25). W obu przypadkach obronił Mieszko Materna. Druga połowa zaczęła się od szansy Łukasza Wenerskiego, ale kapitan Wdy niecelnie uderzał z ok. 13 metrów. W 63. min. po crossowym zagraniu Daniela Widza na sytuację 2 na 1 z bramkarzem Bartoszem Piotrowskim wyszli Łukasz Chruścicki i Oskar Januszewski. „Chruścik” długo czekał ze strzałem, aż zdążył go zablokować Jakub Mamełka. Jednak zdaniem sędziego obrońca Włocłavii zrobił to niezgodnie z przepisami i był rzut karny dla świecian. Łukasz Chruścicki zamienił go na gola i Wda prowadziła 2:0. Cztery minuty później miejscowi wrócili do gry, bo po faulu Pawła Słabego arbiter podyktował rzut karny, którego na kontaktowego gola zamienił Kamil Kuropatwiński. Tym samym Mieszko Materna został pokonany pierwszy raz w tym roku, a jego licznik bez wpuszczonego gola zatrzymał się na 715 minutach (licząc tylko regulaminowy czas gry). W 74. min. Łukasz Chruścicki wychodząc na czystą pozycję został popchnięty przez Dawida Zaborowskiego, lecz sędzia nie dostrzegł przewinienia zawodnika Włocłavii i nie podyktował „jedenastki”. W 80. min. mogło być 3:1 po akcji Tymoteusza Majki i strzale Tomasza Adamczyka, ale sprzed linii bramkowej piłkę wybił Zaborowski. Włocławianie do końca szukali wyrównania. Mieli na to dodatkowe 7 minut. W 97. min. po zablokowaniu strzału ręką przez Łukasza Wenerskiego na 17 metrze miejscowi wypracowali rzut wolny, ale Kamil Kuropatwiński trafił w mur, a poprawka Olivera Zaręby była niecelna. Sędzia zakończył mecz i piłkarze Wdy wraz z kibicami mogli cieszyć się z pierwszej wygranej w lidze z Włocłavią od 2015 roku. Pozwoliła ona awansować tylko na 3. miejsce, bo swój mecz wygrała dziś Elana Toruń, a Chemik Bydgoszcz wrócił na pozycję lidera dzięki walkowerowi.
WŁOCŁAVIA WŁOCŁAWEK – WDA ŚWIECIE 1:2 (0:1)
Bramki: Kamil Kuropatwiński (69-karny) – Jakub Bollin (34), Łukasz Chruścicki (65-karny).
Wda: Materna – Widz, Słaby, Góra – Bollin, Wenerski, T. Adamczyk, Kubiak (59. Safian) – Żyliński, Januszewski (76. Majka) – Chruścicki (88. Węgrzyn).




Dodaj komentarz