SPORTOWE ŚWIECIE NEWS:  |

Zimny prysznic w Wąbrzeźnie – pierwsza porażka Startu Pruszcz

Utwórz: 09/23/2023 - 15:33
Zimny prysznic w Wąbrzeźnie – pierwsza porażka Startu Pruszcz
Migawka z meczu w Wąbrzeźnie /zrzut z Naprzód TV/

Świetne otwarcie sezonu przez Start/Eco-Pol Pruszcz, o którym pisaliśmy w piątek, przeszło już do historii. Jego znakomitą serię przerwał beniaminek z Wąbrzeźna.

W meczu 9. kolejki IV ligi Unia Wąbrzeźno wygrała ze Startem Pruszcz 2:1 (0:0). Beniaminek w dwóch ostatnich spotkaniach sięgnął po 6 „oczek” i zamierzał walczyć o kolejne w pojedynku z wiceliderem. W 1. części spotkanie było wyrównane z szansami z obu stron. W 15. min. Aron Maciejewski znalazł się w sytuacji sam na sam z golkiperem gości po zagraniu Jakuba Nowaka, ale posłał piłkę obok słupka. W 19. min. Aleksander Karbowski przedarł się lewą stroną boiska w pole karne, ale oddał za lekki strzał, by zaskoczyć Kamila Laska. Dwie minuty potem Bartosz Czerwiński zacentrował w pole karne, a nabiegający Oleksandr Ovsiak oddał strzał z głowy, lecz na posterunku był Lasek. W 25. min. Czerwiński z 19 m uderzył nad poprzeczką. Minutę potem w polu karnym przewrócił się Wiktor Majer po starciu z bramkarzem Unii, ale sędzia nie dopatrzył się faulu. W 36. min. Start uratował słupek po strzale Mikołaja Wojdaka z 17 metrów. Do przerwy wynik był bezbramkowy.

W 52. min. wąbrzeźnianie zadali skuteczny cios po rzucie rożnym. Niepilnowany z 6. metrze Mikołaj Wojdak otworzył wynik strzałem z głowy. Dziesięć minut później sytuacja pruszczan jeszcze bardziej pogorszyła się, bo Jakub Mizdalski za faul na Jakubie Nowaku ujrzał czerwoną kartkę. Mimo gry w osłabieniu podopieczni Damiana Ejankowskiego zdołali wyrównać w 72. min., gdy po akcji lewą stroną Patryka Jarantowicza gola zdobył Bartosz Czerwiński przy pomocy obrońcy Unii Dominika Hancyka. Potem groźnie na bramkę miejscowych strzelali Dmytro Chernushkin (obronił Lasek) i Mateusz Zbiranek (tuż nad poprzeczką). W 85. min. Wojdak uciekł obrońcom Startu, lecz świetnie nogą obronił jego strzał Karol Ossowski. W 87. min. po strzale Pawła Mazurowskiego z rzutu wolnego z ok. 35 metrów, Ossowski odbił piłkę do boku, ale wprost pod nogi Ohagi Chimezie, który bez namysłu posłał futbolówkę do siatki i było 2:1. Pruszczanie walczyli do końca o remis, jednak bez powodzenia. W doliczonym czasie gry mogli stracić kolejnego gola, gdyby Chimezie rozegrał lepiej akcję dwóch na jednego.

UNIA WĄBRZEŹNO – START PRUSZCZ 2:1 (0:0)
Bramki:
Mikołaj Wojdak (52), Ohaga Chimezie (87) – Bartosz Czerwiński (72).
Start: Ossowski – Ovsiak (64. Frankiewicz), Duma, Mizdalski, Karbowski – Czarnowski, Górzyński (56. Igliński) – Czerwiński, Zbiranek, Chernushkin (88. Wójcik) – Majer (56. Jarantowicz).

 

Dodaj komentarz

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem i zapobiega wysyłaniu spamu.

O autorze

Obrazek użytkownika Sławomir Wojciechowski
Sławomir Wojciechowski
Dziennikarz sportowy - pisaniem o sporcie lokalnym zajmuję się od kwietnia 2004 roku. Przez 12 i pół roku związany byłem z Gazetą Pomorską. Od listopada 2016 roku do końca grudnia 2022 roku byłem dziennikarzem tygodnika "Nowe Świecie". W międzyczasie współpracowałem z portalem Świecie24, MUKS "Joker" Świecie i Vistula-Park Sp. z o.o. W 2010 roku powołałem do życia "Sportowe Świecie" (portal i fanpage na Facebooku).

Reklama