Bez udziału kibiców w sobotę kolejny sprawdzian w tym okresie przygotowawczym rozegrał pierwszoligowiec ze Świecia.
Futsal Świecie wygrał w sparingu z Team Lębork 9:4 (6:2). Licząc turniej Anbud Cup, to piąta victoria tego lata. Mecz obfitował w dużą ilość sytuacji z obu stron, choć zdecydowanie więcej do pracy mieli bramkarze gości. Trener Marcin Mikołajewicz tym razem miał do dyspozycji tylko ośmiu zawodników z pola i trzech bramkarzy. Między słupkami zawody zaczął Karol Drażdżewski, a potem wszedł Daniel Semrau i na ostatni kwadrans Bartosz Piotrowski. Nieobecni wczoraj byli Maksymilian Lewandowski, Mateusz Wiśniewski, Oliver Zaręba, Szymon Kocieniewski i Marcin Wanat. Nasz zespół pierwszy dał się zaskoczyć, ale w 6. min. wygrywał już 3:1. Przyjezdni 120 sekund potem złapali kontakt, jednak Pantery do przerwy wygrywały już 6:2. W tej części dwa gole zdobył Piotr Kaczkowski, a po jednym Krzysztof Elsner, Mateusz Cyman, Davidson Silva i Marcin Mrówczyński. Po przerwie gospodarze byli już mniej skuteczni, bo tylko trzy razy piłka znalazła się w bramce rywali. Po razie skierowali ją tam Davidson Silva, Mateusz Cyman i Adam Kolmajer. Team Lębork strzelił bramki na 3:6 i 4:8. Dodajmy, że wszystkie gole dla pierwszoligowca z pomorskiego zdobył Dawid Łapigrowski.
FUTSAL ŚWIECIE – TEAM LĘBORK 9:4 (6:2)
Bramki: Piotr Kaczkowski 2 (4, 13), Davidson Silva 2 (16, 28), Mateusz Cyman 2 (6, 27), Krzysztof Elsner (5), Marcin Mrówczyński (18), Adam Kolmajer (38) – Dawid Łapigrowski 4 (2, 8, 26, 32).
Futsal: Drażdżewski, Semrau, Piotrowski – Czyszek, Elsner, Silva, Cyman oraz Mrówczyński, Kaczkowski, Komur, Kolmajer.



Dodaj komentarz