Niedziela była ostatnim dniem Mistrzostwa Świata Weteranów w tenisie stołowym w Rzymie, choć dla dwóch zawodników Prosiaczek Kusy Laskowice zakończyły się one już w piątek.
Maciej Rakowicz i Michał Wojewódka dotarli co najwyżej do trzecich rund turniejów głównych singla, debla i gry mieszanej podczas Mistrzostw Świata Weteranów w Rzymie. Czwartek należał do singla. Maciej Rakowicz turniej główny w kategorii „men’s over 45” (224 zawodników) zaczął od pauzy w 1. rundzie. W drugiej przegrał z Ivanem Riggi (Włochy) 1:3 (-3, 4,-10,-7) i odpadł z dalszej gry. Został sklasyfikowany w przedziale miejsc 65-128. W tej kategorii, żeby znaleźć się w strefie medalowej trzeba było przejść pozytywnie 6 rund. Mistrzem świata został Rumun Lucian Filimon. Brązowy medal zdobył Wojciech Kołodziejczyk.
Michał Wojewódka w czwartek pozytywnie przeszedł pierwsze dwie rundy turnieju głównego „men’s single over 50” (328 zawodników) pokonując Mom Jaswinder Singh (Indie) 3:0 (6, 7, 4) i Marka Viskmana (Estonia) 3:1 (-4, 10, 7, 7). Jednak w 3. rundzie tenisista stołowy Kusego musiał uznać wyższość Niemca Stephana Köpp 1:3 (3,-10, -4,-6). W tej kategorii droga do strefy medalowej była o rundę dłuższa, więc Michał Wojewódka także mistrzostwa zakończył w przedziale 65-128. Po złoty medal sięgnął Szwed Tommy Andresson.
Pojedynki z braćmi
Piątek należał do gier podwójnych. Maciej Rakowicz i Dariusz Świder (Kwidzyn) w 1. rundzie turnieju debla „over 45” (110 par) pokonali duet braci z Niemiec Marcel Mann/Maurice Mann 3:0 (4, 6, 6). W kolejnej rundzie Rakowicz/Świder nie sprostali rodzinnej parze ze Słowacji Andrej Bardon/Michal Bardon przegrywając 0:3 (-7,-13,-9). Duet z Polski został sklasyfikowany na miejscach 35-64. By znaleźć się w strefie medalowej trzeba było wygrać 5 meczów. Mistrzami świata zostali Włosi Cedric Merchez i Giovanni Maria Felcucci.
Dwa razy blisko „16”
Michał Wojewódka w parze z Adamem Reuckim (Białystok) w 1. rundzie turnieju głównego debla „over 50” (150 duetów) pokonali parę z Izraela Tzigy-Tzvi-Gershon Dyksztejn/Avraham Nazrin 3:1 (-2, 7, 8, 6), zaś w drugiej zwyciężyli Niemców Holger Gröbitz/Uwe Jentsch 3:1 (-4, 5, 6, 2). Awansowali do najlepszej „32”. Niestety, w kolejnym meczu okazali się słabsi od debla z Grecji Ioannis Kordoutis/Ioannis Vlotinos przegrywając 0:3 (-9,-8,-7). Zajęli 17-32. miejsce.

Michał Wojewódka w Rzymie grał też w turnieju miksta „over 40”, co umknęło nam w środowym artykule. Jego partnerką była Marzena Jasińska z Olecka. We wtorkowych eliminacjach w grupie 16. ten polski duet zajął 2. miejsce. Wygrał dwa mecze, jeden przegrał.


Piątkowy turniej główny (48 mikstów) para Wojewódka/Jasińska zaczęła od zwycięstwa z duetem Romain Baert/Sayuri Kawamoto (Francja, Japonia) 3:1 (8,-11, 8, 7). W drugim spotkaniu lepsi okazali się Włosi Alessandro Soraci i Martina Milic wygrywając 3:0 (11, 6, 6). Mikst Michał Wojewódka/Marzena Jasińska został sklasyfikowany na miejscach 17-32. By zagrać w półfinale trzeba było wygrać cztery mecze. Mistrzami świata zostali Johan Pettersson i Marina Donner z Finlandii, którzy w finale pokonali polski duet Jarosław Tomicki/Elżbieta Kazberuk 3:0. Dodajmy, że Marzena Jasińska zdobył brąz razem z Emilią Kijok w debla kobiet „over 40”. W sumie Polacy w Rzymie wywalczyli 10 krążków – 5 srebrnych i 5 brązowych.
fot. archiwum Marzeny Jasińskiej i Macieja Rakowicza




Dodaj komentarz