Piłkarzom ze Świekatowa nie udało się podtrzymać w Tucholi zwycięskiego marszu.
W 11. kolejce A klasy Tucholanka Tuchola pokonała Falę Świekatowo 1:0 (1:0). Tym samym zakończyła się seria czterech wygranych z rzędu zespołu z powiatu świeckiego. To był mecz walki. Świekatowianie mieli swoje okazje, ale zabrakło ich skutecznych finalizacji. Mieli też sporo pretensji do sędziów za nie podyktowanie dwóch ewidentnych rzutów karnych oraz za ostatnią akcję po rzucie rożnym, w której wziął też udział bramkarz Fabian Hiller. Arbiter po raz ostatni użył gwizdka nie czekając do końca na rozwój sytuacji. Dotychczasowy wicelider nie zagrał rewelacyjnych zawodów, choć stworzył sobie kilka szans. Powodzenie gospodarzom przyniósł stały fragment gry. W 24. min. po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Patryka Nitki piłkę w pole bramkowe zgrał głową Szymon Reda. Tą mogli wybić Michał Szynderłacki i Dawid Chojnacki, ale ich niezdecydowanie wykorzystał Jędrzej Orzechowski umieszczając futbolówkę w sieci strzałem z dwóch metrów. Jak się okazało był to zwycięski gol na wagę fotelu lidera, bo dzień później porażki doznała Victoria Koronowo (z Chemikiem II Bydgoszcz 0:2).
TUCHOLANKA TUCHOLA – FALA ŚWIEKATOWO 1:0 (1:0)
Bramka: Jędrzej Orzechowski (24).
Fala: Hiller – Szymczyk, Kotras, Libiszewski, Szynderłacki (86. Walczak) – Pałczyński (46. R. Sijka), Setlak, Recki, Jędrzejczyk, D. Chojnacki (63. Żygadło) – Jaworski.




Dodaj komentarz