SPORTOWE ŚWIECIE NEWS:  |

Futsal Świecie po przerwie uratował w Gdańsku trzy punkty

Utwórz: 11/11/2024 - 09:00
Futsal Świecie po przerwie uratował w Gdańsku trzy punkty
Do przerwy w Gdańsku pachniało niespodzianką, ale w 2. części Pantery odwróciły z nawiązką niekorzystny wynik /fot. Sławomir Wojciechowski/

Do przerwy pachniało niespodzianką, ale skończyło się zgodnie z planem.

AZS UG Gdańsk przegrał w 7. kolejce I ligi PLF z Futsalem Świecie 2:5 (2:0). W składzie gości zabrakło Marcina Mrówczyńskiego (grypa żołądkowa), co na pewno było osłabieniem. Do przerwy kibice Panter przecierali oczy ze zdumienia. Ich ulubieńcy mimo okazji nie potrafili zaskoczyć bramkarza Akademików Kacpra Sasiaka. Próbowali Szymon Kocieniewski, Piotr Kaczkowski, Maksymilian Lewandowski, Krzysztof Elsner i Mateusz Cyman, ale bez powodzenia. W 4. min. po strzale „Lewego” rywali uratowała poprzeczka. Gdańszczanie z minuty na minutę coraz groźniej kontratakowali. Sporym zagrożeniem dla Bartosza Piotrowskiego był Szymon Korol. W 8. min. bramkarzowi lidera grupy północnej w sukurs przyszedł słupek po strzale Huberta Krzyżanowskiego. W 13. min. po dobrze rozegranym rzucie rożnym Krzyżanowski najpierw nieczysto trafił w piłkę, ale otrzymał jeszcze szansę na poprawkę i kropnął tak, że piłka znalazła się w bramce gości. Dwie minuty potem mogło być 2:0, ale Piotrowski fantastycznie obronił strzał z bliska Michała Konczewskiego. Na 30 sekund przed przerwą gracze AZS-u cieszyli się z drugiego gola, gdy z rzutu wolnego Piotrowskiego zaskoczył Daniel Hoilik.

W przerwie w szatni naszej drużyny musiało być ostro, bo na drugie 20 minut Pantery wyszły bardzo zmobilizowane i z wysokim pressingiem. Trener gospodarzy niespodziewanie zmienił bramkarzy. Piotr Kąkol nie był tak skuteczny jak Sasiak, a do tego popełnił kluczowy dla wyniku błąd. Przez pierwsze pięć minut po przerwie gdańszczanie bronili się skutecznie, raz pomogła im poprzeczka. Zwrot akcji nastąpił w 25. min., gdy po podaniu Krzysztofa Elsnera kontaktowego gola zdobył reprezentant Polski Oliver Zaręba. Gdańszczanie fatalnie wznowili grę od środka boiska, co natychmiast wykorzystał Zaręba zagrywając przytomnie piłkę do Elsnera, a ten doprowadził do remisu. W 28. min. Akademicy mogli znów prowadzić, ale Karol Czyszek dobrze zaasekurował Piotrowskiego i wybił piłkę z linii bramkowej po strzale Hoilika. 120 sekund później będący poza swoim polem karnym Piotr Kąkol zagrał piłkę wprost pod nogi Piotra Kaczkowskiego, a ten bez namysłu z połowy boiska przelobował golkipera rywali. Lider prowadził 3:2. Potem sytuacje mieli Cyman, Lewandowski i Czyszek, ale ich nie wykorzystali. „Lewy” trafił w słupek. W 35. min. remisowi zapobiegł Oliver Zaręba asekurując Bartosza Piotrowskiego. Dwie minuty później przy wykonywaniu rzutu wolnego poślizgnął się Dawid Lewczuk, co od razu wykorzystał Mateusz Cyman zagrywając futsalówkę na czystą pozycję do Mateusza Komura, a ten w sytuacji sam na sam na raty pokonał Kąkola i podopieczni Marcina Mikołajewicza mieli dwa gole w zapasie. Na 30 sekund przed końcową syreną Szymon Korol był bliski zdobycia kontaktowej bramki, lecz tym razem gości uratował słupek. Za chwilę Korol popełnił stratę na własnej połowie, co wykorzystał Piotr Kaczkowski w sytuacji sam na sam ustalając wynik spotkania.

AZS UG GDAŃSK – FUTSAL ŚWIECIE 2:5 (2:0)
Bramki:
Hubert Krzyżanowski (13), Daniel Hoilik (20) – Piotr Kaczkowski 2 (30, 40), Oliver Zaręba (25), Krzysztof Elsner (25), Mateusz Komur (37).
Futsal: Piotrowski – Kocieniewski, Kaczkowski, Silva, Cyman oraz Elsner, Czyszek, Lewandowski, Zaręba, Komur, Drażdżewski.

 

Dodaj komentarz

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem i zapobiega wysyłaniu spamu.

O autorze

Obrazek użytkownika Sławomir Wojciechowski
Sławomir Wojciechowski
Dziennikarz sportowy - pisaniem o sporcie lokalnym zajmuję się od kwietnia 2004 roku. Przez 12 i pół roku związany byłem z Gazetą Pomorską. Od listopada 2016 roku do końca grudnia 2022 roku byłem dziennikarzem tygodnika "Nowe Świecie". W międzyczasie współpracowałem z portalem Świecie24, MUKS "Joker" Świecie i Vistula-Park Sp. z o.o. W 2010 roku powołałem do życia "Sportowe Świecie" (portal i fanpage na Facebooku).

Reklama