SPORTOWE ŚWIECIE NEWS:  |

Futsal Świecie zgodnie z planem lepszy od Akademików z Gdańska {ZDJĘCIA]

Utwórz: 03/16/2025 - 22:44
Futsal Świecie lepszy od Akademików z Gdańska
W tej sytuacji z 1. min. Piotr Kaczkowski jeszcze nie zdobył gola, ale 49 sekund później już otworzył wynik /fot. Sławomir Wojciechowski/

Nie było niespodzianki w niedzielny wieczór w Świeciu, gdzie lider grupy północnej I ligi PLF odniósł 17. zwycięstwo w sezonie.

Świeckie Pantery skutecznie odpowiedziały na wygrane Wiary Lecha Poznań i Jagiellonii Białystok. Na zakończenie 18. kolejki I ligi PLF Futsal Świecie pokonał AZS UG Gdańsk 8:3 (3:2). W składzie gospodarzy zabrakło Krzysztofa Elsnera (pauza za kartki), a Marcin Mrówczyński zaczął spotkanie na ławce rezerwowych, ale jeszcze w 1. połowie zameldował się na boisku. Pierwsi „setkę” wypracowali sobie gdańszczanie, gdy w 1. min. Szymon Korol znalazł się w sytuacji sam na sam z Bartoszem Piotrowskim. Jednak przekombinował i ostatecznie górą był golkiper Panter. Ta sytuacja zemściła się szybko, bo w 2. min. Davidson Silva zagrał piłkę do Mateusza Cymana, a ten świetnie odegrał ją do Piotra Kaczkowskiego, który znalazł lukę między słupkiem a nogą bramkarza. W 5. min. bliski wyrównania po wznowieniu gry z autu był Korol, lecz futsalówka po jego uderzeniu zatrzymała się na słupku. Za chwilę jego wyczyn próbował skopiować Daniel Gojlik, jednak Piotrowski był na posterunku. W 6. min. na 2:0 podwyższył Davidson Silva, a drugą asystę zaliczył Cyman. 60 sekund potem AZS miał szansę na kontaktowego gola, ale Bartosz Piotrowski obronił strzał Iwo Geerle oraz dobitkę Korola. Po chwili bliski szczęścia był Karol Czyszek, jednak w zdobyciu gola przeszkodził mu stojący na linii bramkowej Gojlik, który dobrze zaasekurował swojego bramkarza. W 9. min. Czyszek omal nie wykorzystał tego, że golkiper gości podłączył się do akcji kolegów. Jednak jego strzał z własnej połowy do pustej bramki okazał się minimalnie niecelny. W 11. min. świecianie dopięli swego. Silva zagrał zagrał piłkę na długi słupek, a tam nogę dostawił Maksymilian Lewandowski i było 3:0. Między 11. a 14. min. mieliśmy dziwną sytuację na boisku. Trener Marcin Mikołajewicz zdecydował się na grę z „lotnym bramkarzem”. Przez dłuższy czas nasi piłkarze klepali sobie piłkę na własnej połowie, a rywale nie zamierzali im specjalnie w tym przeszkadzać. W sumie nie dotknęli futsalówki przez trzy minuty. W 14. min. bliscy zdobycia kolejnego gola byli Lewandowski i Silva, ale ich strzały obronił Kacper Sasiak. Gdy wydawało się, że lider podwyższy wynik nastąpił zwrot akcji. Najpierw zemścił się nadmiar fauli gospodarzy (w 10. min. mieli już ich pięć na koncie). W 15. min. Szymon Korol wykorzystał rzut karny przedłużony. Z kolei trzy minuty potem gdańszczanie skutecznie skontrowali, a kontaktową bramkę zdobył Daniel Gojlik. Wynik 3:2 utrzymał się do przerwy.

Nadzieja piłkarzy z Gdańska na sprawienie niespodzianki została przygaszona na początku 2. połowy. Panterom wystarczyło 39 sekund, by podwyższyć na 4:2, po zagraniu Marcina Mrówczyńskiego do siatki z bliska trafił Brazylijczyk Davidson Silva. W 26. min. kapitalnym uderzeniem z 11 metrów w „okienko” popisał się Piotr Kaczkowski i zespoły dzieliły już trzy trafienia. Cztery minuty potem na 6:2 podwyższył strzałem z 8 metrów Oliver Zaręba. Goście spróbowali jeszcze gry z „lotnym bramkarzem”, lecz szybko zostali skarceni. W 32. min. hat-tricka skompletował Silva posyłając piłkę z własnej połowy „do pustaka”. Pięć minut potem ósmego gola dla świecian strzelił Daniel Semrau w kuriozalnych okolicznościach. Z autu Jakub Wiśniewski podał piłkę do „Semryka”, a ten naciskany przez rywala kopnął ją w stronę bramki AZS-u. Ta skozłowała przed obrońcą, a następnie rezerwowym bramkarzem Piotrem Kąkolem i wpadła do siatki. Duży udział przy tym golu miał Maciej Żurek, który umiejętnie absorbował rywali. Końcowy wynik w 38. min. zmniejszył Robert Krzykalski.

FUTSAL ŚWIECIE – AZS UG BIAŁYSTOK 8:3 (3:2)
Bramki:
Davidson Silva 3 (6, 21, 32), Piotr Kaczkowski 2 (2, 26), Maksymilian Lewandowski (12), Oliver Zaręba (30), Daniel Semrau (37) – Szymon Korol (15), Daniel Gojlik (18), Robert Krzykalski (38).
Futsal: Piotrowski, Semrau – Kaczkowski, Lewandowski, Silva, Cyman oraz Czyszek, Kocieniewski, Wiśniewski, Zaręba, Mrówczyński, Komur, Żurek.

Po tym weekendzie Futsal Świecie nadal ma sześć punktów przewagi nad Wiarą Lecha Poznań, która po ciężkim boju ograła na wyjeździe Team Lębork 4:3 (2:2). Poznaniacy trzykrotnie wychodzili na jednobramkowe prowadzenie, ale gospodarze wyrównywali. W 36. min. Oliver Knizs trafił na 4:3. Lęborczanie mimo prób do końca nie zdołali już doprowadzić do remisu. Dodajmy, że beniaminek od 16. min. musiał radzić sobie bez najlepszego strzelca Uriela Cepedy, który został ukarany drugą żółtą kartką i przy wyniku 2:1 musiał opuścić boisko. Mniej emocji było w sobotnich derbach Białegostoku, w których Jagiellonia wygrała z Futbalo 7:3 (5:1). Odnotujmy też drugiego gola Olafa Wójtowicza w barwach KS Gniezno, który trafił na 2:0 w meczu z Kia Łowicz. Gnieźnianie prowadzili w 26. min. już trzema bramkami, ale ostatecznie tylko zremisowali 3:3.

Inne wyniki 18. kolejki: Futsal Szczecin – KKF Konin 6:2 (3:0), Team Lębork – Wiara Lecha Poznań 3:4 (2:2), Futbalo Białystok – Jagiellonia Białystok 3:7 (1:5), Kia Łowicz – KS Gniezno 3:3 (0:1), Dragon Bojano – Wenecja Pułtusk 6:2 (2:1).

M KLUB M P B
1. Futsal Świecie 18 52 121-35
2. Wiara Lecha Poznań 18 46 96-42
3. Jagiellonia Białystok 17 40 91-40
4. Team Lębork 18 26 64-61
5. Dragon Bojano 18 25 81-81
6. Wenecja Pułtusk 18 23 65-76
7. KS Gniezno 18 21 62-85
8. Futbalo Białystok 18 20 50-68
9. AZS UG Gdańsk 18 18 50-81
10. Kia Łowicz 18 16 51-95
11. Futsal Szczecin 17 14 54-64
12. KKF Konin 18 7 55-112

 

Dodaj komentarz

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem i zapobiega wysyłaniu spamu.

O autorze

Obrazek użytkownika Sławomir Wojciechowski
Sławomir Wojciechowski
Dziennikarz sportowy - pisaniem o sporcie lokalnym zajmuję się od kwietnia 2004 roku. Przez 12 i pół roku związany byłem z Gazetą Pomorską. Od listopada 2016 roku do końca grudnia 2022 roku byłem dziennikarzem tygodnika "Nowe Świecie". W międzyczasie współpracowałem z portalem Świecie24, MUKS "Joker" Świecie i Vistula-Park Sp. z o.o. W 2010 roku powołałem do życia "Sportowe Świecie" (portal i fanpage na Facebooku).

Reklama