Trwa zwycięska passa A-klasowca z Osia, który umocnił się na 3. miejscu w tabeli.
W ramach 20. kolejki A klasy Grom Osie rozgromił na własnym boisku Grom Więcbork 7:0 (2:0). Trener Łukasz Szmelter nie mógł w niedzielę skorzystać z usług Macieja Śliwińskiego i Oskara Graczyka. Przy nieobecnościach także Miłosza Aniszewskiego i Mikołaja Chudzińskiego w środku pola zagrał Patryk Jarantowicz. Gospodarze od początku posiadali inicjatywę, ale długo nie potrafili tego udokumentować bramką. Dopiero w 28. min. Dominik Armatowski otworzył wynik meczu. Dziesięć minut później „Armata” po zagraniu Oskara Adametza podwyższył na 2:0, a w 50. min. skompletował hat-tricka. Tym razem asystował mu Jakub Lewandowski. Na kolejne gole kibice musieli poczekać pół godziny, ale za to jeszcze czterokrotnie futbolówka lądowała w bramce przyjezdnych. Najpierw na listę strzelców wpisali się rezerwowi Błażej Mandra (80) i Bartosz Nawrocki (81), a potem dwukrotnie trafił Jakub Lewandowski (85, 87). Piłkarzom z Więcborka nie udało się zdobyć choćby honorowego gola.
GROM OSIE – GROM WIĘCBORK 7:0 (2:0)
Bramki: Dominik Armatowski 3 (28, 38, 50), Jakub Lewandowski 2 (85, 87), Błażej Mandra (80), Bartosz Nawrocki (81).
Grom Osie: Siuda – Pająk (46. Mandra), J. Faleńczyk, Dmuchowski (63. Pryszło), Wójcik – Adametz (68. Nawrocki), Kardas, Jarantowicz, Lewandowski – Diaz (90. Szwarc), Armatowski.
W tabeli Grom Osie wciąż jest trzeci ze stratą 6 pkt do Wisły Gruczno i jednego do Gwiazdy Bydgoszcz.




Dodaj komentarz