Trzecioligowiec ze Świecia doznał dziś 11 porażki na wyjeździe w tym sezonie, a czwartej wiosną.
Noteć Czarnków zwyciężyła Wdę Świecie 3:0 (2:0) w meczu 29. kolejki Betclic 3. Liga. W składzie beniaminka zabrakło Oskara Kubiak i po raz pierwszy w tym sezonie w bramce Łukasza Zapały, którego zatrzymały sprawy osobiste. W III lidze zadebiutował Dawid Gądek, który w 1. części kilka razy uratował swój zespół od straty goli. Skapitulował tylko po dwóch rzutach karnych podyktowanych za zagranie ręką i faul. W 19. min. z 11 metrów trafił Kamil Magdziarz, zaś sześć minut później Szymon Piekarski. Świecianie do przerwy zagrali słabo, ale po zmianach dokonanych przez trenera Krzysztofa Urtnowskiego w drugich 45 minutach posiadali inicjatywę, jednak nie przerodziło się to specjalnie w klarowne sytuacje. Chociaż o kontaktowego gola można było się pokusić. W 79. min. miejscowi skutecznie skontrowali, a ich wygraną przypieczętował Jan Mierzwa. Dla Noteci to pierwsze zwycięstwo od końca marca, ważne w perspektywie walki o utrzymanie.
NOTEĆ CZARNKÓW – WDA ŚWIECIE 3:0 (2:0)
Bramki: Kamil Magdziarz (19-karny), Szymon Piekarski (25-karny), Jan Mierzwa (79).
Wda: Gądek – Dziarkowski, Słaby, Wypij - Ratkowski (46. Nawrocki), Januszewski, Wenerski, Cieślik (66. Węgrzyn) - Majka, Bogusiewicz (66. Kozłowski) - Jaskólski (46. Kalitta).




Dodaj komentarz