SPORTOWE ŚWIECIE NEWS:  |

Powrót „Mrówy” nie pomógł, Dreman zabrał punkty na Śląsk [ZDJĘCIA]

Utwórz: 10/08/2025 - 22:22
Powrót „Mrówy” nie pomógł, Dreman zabrał punkty na Śląsk [ZDJĘCIA]
Sprawiedliwym wynikiem byłby dziś remis, ale goście w końcówce zdołali strzelić dwa gole więcej /fot. Sławomir Wojciechowski/

W środę w Fogo Futsal Ekstraklasie rozgrywana była 7. kolejka. Niestety, nie przyniosła ona przełamania beniaminka ze Świecia.

Futsal Świecie przegrał w 7. kolejce ekstraklasy z Dreman Exlabesa Opole Komprachcice 3:5 (1:2). Sytuacja kadrowa naszej drużyny poprawiła się, bo do gry wrócili Mateusz Komur, Bartłomiej Piórkowski i Marcin Mrówczyński. Dla tego ostatniego był to dopiero drugi mecz w tym sezonie. Do przerwy Świeckie Pantery nie oczarowały swoją grą. Sporo w niej było niedokładności. Strzałów z dystansu próbowali Mrówczyński, Piotr Kaczkowski, Karol Czyszek i Oliver Zaręba, a z bliska Mateusz Cyman, ale bramkarz Serghei Burduja był zawsze na posterunku. Bartosz Piotrowski też na początku spotkania zaliczył 3-4 dobre interwencje. W 9. min. Felipe de Freitas zabrał przed własnym polem karnym piłkę Marcinowi Mrówczyński i popisał się solową akcją zakończoną strzałem z ok. 10 metrów w „okienko”. Dwie minuty potem kosztowną stratę na środku boiska popełnił Karol Czyszek. Marek Bugański ze spokojem wykorzystał sytuację sam na sam z Piotrowskim i było 0:2. Beniaminek zdołał odpowiedzieć dopiero na 18 sekund przed przerwą, gdy kontaktowego gola uderzeniem zza pola karnego zdobył Karol Czyszek.

Od początku 2. części podopieczni Marcina Mikołajewicza przyspieszyli grę. Często strzelali na bramkę rywali, ale nie przynosiło to wyrównania. Dopiero w 25. min. po akcji z Piotrem Kaczkowskim do remisu doprowadził Marcin Mrówczyński. Potem gospodarze powinni objąć prowadzenie, ale w 32. min. Davidson Silva z bliska trafił w słupek. Trzy minuty potem Marek Bugański ponownie wyprowadził Dremana na prowadzenie. Pantery zdołały wyrównać w 38. min., gdy do siatki trafił ponownie Mrówczyński. Pierwszy jego strzał obronił Burduja, lecz piłka odbiła się od „Mrówy” i ku uciesze kibiców wpadła do siatki. Niestety, Dreman potrzebował tylko pięciu sekund, by znów wygrywać. Felipe de Freitas poradził sobie z Krzysztofem Elsnerem i z bliska pokonał Bartosza Piotrowskiego. Świecianie wycofali bramkarza, dążyli do wyrównania, ale na 6 sekund przed końcem Elsner stracił piłkę na rzecz Felipe, a ten wjechał z nią do pustej bramki ustalając końcowy wynik. Zatem Dreman skompletował hat-trick z beniaminkami, bo wcześniej ograł zespoły z Chorzowa i Wrocławia. Dla naszego ekstraklasowca to trzecia przegrana z rzędu, a w sumie czwarta.

FUTSAL ŚWIECIE – DREMAN OPOLE KOMPRACHCICE 3:5 (1:2)
Bramki:
Karol Czyszek (20), Marcin Mrówczyński 2 (25, 38) – Felipe De Freitas 3 (9, 38, 40), Marek Bugański (11, 35).
Futsal: Piotrowski - Mrówczyński, Elsner, Zaręba, Cyman oraz Komur, Kaczkowski, Czyszek, Silva, Piórkowski, Semrau, Olkiewicz.

Dodaj komentarz

Filtered HTML

  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <blockquote> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem i zapobiega wysyłaniu spamu.

O autorze

Obrazek użytkownika Sławomir Wojciechowski
Sławomir Wojciechowski
Dziennikarz sportowy - pisaniem o sporcie lokalnym zajmuję się od kwietnia 2004 roku. Przez 12 i pół roku związany byłem z Gazetą Pomorską. Od listopada 2016 roku do końca grudnia 2022 roku byłem dziennikarzem tygodnika "Nowe Świecie". W międzyczasie współpracowałem z portalem Świecie24, MUKS "Joker" Świecie i Vistula-Park Sp. z o.o. W 2010 roku powołałem do życia "Sportowe Świecie" (portal i fanpage na Facebooku).

Reklama