Trzecie zwycięstwo podczas turnieju Volleyball Nations League w Bangkoku odniosły w sobotę polskie siatkarki.
Polska wygrała z Holandią 3:1 (25:17, 25:17, 14:25, 25:23) w trzecim meczu w stolicy Tajlandii. Dzień odpoczynku wyraźnie pomógł naszym siatkarkom. Pierwsze dwa sety należały do nich. W inauguracyjnym prowadziły cały czas 3-5 punktami (13:8, 15:11, 16:13, 20:16). W secie nr 2 Polki przewagę zaczęły budować od 11:10 uciekając nawet na 22:14. W 3. odsłonie od 4:4 do głosu doszły Holenderki, które zdobyły 7 „oczek” z rzędu, a później wygrywały 15:6 i 19:9. Naszym siatkarkom udało się uzbierać tylko 14 pkt. Na 4. seta Stefano Lavarini zmienił rozgrywającą. Katarzyna Wenerska zastąpiła Alicję Grabkę. Z kolei na przyjęciu od początku zagrała Martyna Łukasik za Monikę Lampkowską. Początek odsłony był wyrównany, prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Od 14:14 Biało-Czerwone odskoczyły na trzy punkty, ale za chwilę był remis 18:18, a następnie Holandia wyszła na 21:19 i 22:20. Nasze siatkarki nie chciały jednak dzielić się punktami. W końcówce seta zachowały więcej zimnej krwi wygrywając trzy ostatnie akcje przy dwóch błędach własnych Holenderek (zepsute zagrywka i atak). Ważne punkty w decydującym fragmencie seta zdobywała Monika Lampkowska. Z kolei najskuteczniejszą zawodniczką naszej reprezentacji była Julita Piasecka, która zdobyła 20 pkt (17 atak, 1 as, 2 bloki).
Katarzyna Wenerska zdobyła 2 pkt (atak + blok), wszystkie w ostatnim secie.
POLSKA – HOLANDIA 3:1 (25:17, 25:17, 14:25, 25:23)
Polska: Grabka 1, Piasecka 20, Lampkowska 10, Jurczyk 5, Koput 8, Stysiak 13, Szczygłowska (l) oraz Wenerska 2, Szczurowska 3, Łukasik 4, Łysiak, Damaske 2.
W niedzielę Polki na zakończenie turnieju w Bangkoku zmierzą się z Kanadą (godz. 12).



Dodaj komentarz