Duży krok do finałowego turnieju Volleyball Nations League zrobiły dzisiaj rano polskie siatkarki.
W drugim meczu turnieju VNL w Osace Polska wygrała z USA 3:2 (20:25, 25:20, 25:23, 18:25, 15:12). Biało-Czerwone nie przestraszyły się liderek rankingu i nawet przegrany 1. set nie podciął im skrzydeł. Amerykanki górowały w bloku (16-8), ale atak skuteczniejszy miały nasze zawodniczki (75-63). Rywalki popełniły też o pięć błędów więcej. Świetne zawody zagrały dziś Magdalena Stysiak – 34 pkt (atak 28) i Julita Piasecka – 25 (atak 24). Katarzyna Wenerska była ponownie rozgrywającą nr 1, ale tym razem nie zdobyła żadnego punktu. Zaliczyła 59 asyst, 15 obron i 2 wybloki. Alicja Grabka wchodziła na zmiany w pierwszych czterech setach. W tie-breaku Polki przegrywały 2-3 punktami do 7:9. Wówczas nastąpił zwrot. Podopieczne Stefano Lavariniego zdobyły pięć punktów z rzędu. Trzykrotnie skutecznie zaatakowała Stysiak, a raz Piasecka. Do tego asa dołożyła Paulina Damaske. Siatkarki ze Stanów Zjednoczonych zbliżyły się na 11:12 i 12:13, ale na remis nie pozwoliła im dwukrotnie Julita Piasecka. Do niej należała też ostatnia akcja kończąca ten mecz.
POLSKA – USA 3:2 (20:25, 25:20, 25:23, 18:25, 15:12)
Polska: Wenerska, Piasecka 25, Lampkowska 9, Obiała, Kaput 6, Stysiak 34, Szczygłowska (l) oraz Grabka, Szczurowska 1, Jurczyk 6, Damaske 6, Orzoł, Łysiak.
W piątek o godz. 12.20 Polska zagra z Brazylią.



Dodaj komentarz