W trzecim meczu w Osace polskie siatkarki doznały drugiej porażki i oddaliły się od gry w Final Eight.
Polska przegrała dziś z Brazylią 1:3 (20:25, 25:23, 23:25, 26:28) w kolejnym spotkaniu Volleyball Nations League. Pozostał duży niedosyt, bo Biało-Czerwone tylko w 1. seta przegrały wyraźnie. Przydarzył im się przestój, gdy z 13:12 zrobiło się 13:20. Druga odsłona to dobra gra Polek, a główne skrzypce grała Monika Lampkowska. Dobrze funkcjonował też blok. Szkoda 3. seta, w którym nasz zespół prowadził 22:20, ale decydujący fragment lepiej rozegrały Brazylijki. W następnej odsłonie podopieczne Stefano Lavariniego prowadziły 2-3 pkt, ale potem rywalki uciekły na 22:19. Polki zdołały doprowadzić do gry na przewagi, ale nie udało im się przełamać wyniku. Była na to szansa, lecz Julita Piasecka zepsuła atak. Brazylia wykorzystała czwartego meczbola. Świecianka Katarzyna Wenerska była rozgrywającą nr 1. Zdobyła 2 pkt (1 as, 1 blok). Statystyk na jej konto zapisał też 54 asysty, 11 obron i 3 wybloki.
POLSKA – BRAZYLIA 1:3 (20:25, 25:23, 23:25, 26:28)
Polska: Wenerska 2, Piasecka 14, Lampkowska 17, Koput 7, Jurczyk 9, Szczurowska, Szczygłowska (libero) oraz Stysiak 20, Obiała, Łysiak, Orzoł, Grabka, Damaske 8.
Ta porażka i inne wynik sprawiły, że Polska spadła w rankingu VNL z 4. miejsca na ósme i w tej chwili jest poza Final Eight, bo siedem drużyn pozostanie w grze + gospodarz Chiny (9. miejsce). Jutro Biało-Czerwone mają pauzę, a w niedzielę zagrają z Japonią o być albo nie być w finałowym turnieju VNL. Gospodynie też mają 19 pkt na koncie, ale one w sobotę zagrają jeszcze z Turcją. Dla nas korzystna będzie wygrana Turczynek.



Dodaj komentarz